Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smartfony 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą smartfony 2016. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 13 grudnia 2016

W użyciu jest około 300 tysięcy Galaxy Note 7

Samsung prosi o zwroty awaryjnych smartfonów Galaxy Note 7 i na świecie zwróciło je już około 90% klientów. Okazuje się jednak, że część osób nie chce tego zrobić. Szacuje się, że na świecie jest jeszcze około 300 tysięcy aktywnych tych telefonów, ale koreański gigant planuje się z nimi rozprawić. Jeszcze w tym tygodniu.
Samsung wycofał Galaxy Note 7 z rynku w wyniku zapalających się baterii. Od tygodni prowadzony jest program wymiany i okazuje się, że większość użytkowników tego telefonu rzeczywiście go oddało. Samsung przekazał dziś, że na świecie oddano już około 90% wszystkich egzemplarzy ostatniego flagowca z piórkiem S Pen.
W Korei Południowej współczynnik jest nieco niższy. Tam "tylko" 80% osób, które kupiły Galaxy Note 7 dokonało zwrotu. Pozostałe 20% po prostu nie chce się rozstawać z tym smartfonem, bo nie widzi dla siebie lepszego zamiennika.
Szacuje się, że na całym świecie jest jeszcze około 300 tysięcy aktywnych Galaxy Note'ów 7 z 3,06 mln wszystkich sprzedanych do momentu wycofania. Te ze Stanów Zjednoczonych od tego tygodnia będą dezaktywowane. Samsung udostępni 19 grudnia aktualizację, która uniemożliwi ponowne ładowanie baterii. W Europie będzie inaczej. W Naszym kraju też, gdzie Samsung od 15 grudnia będzie wdrażać aktualizację, która ma ograniczyć ładowanie baterii do zaledwie 30%. Koreańczycy wierzą, że to sprawi, iż klienci w końcu zdecydują się oddać te smartfony.

Samsung Galaxy Note 7 - specyfikacja techniczna:

  • 5,7-calowy ekran Super AMOLED o rozdzielczości 1440 x 2560 pikseli (518 ppi) ze szkłem Gorilla Glass 5
  • procesor Exynos 8890 z GPU ARM Mali T880
  • 4 GB pamięci operacyjnej RAM typu LPDDR4
  • 64 GB pamięci flash UFS 2.0 na dane
  • czytnik kart pamięci microSD (o pojemności do 256 GB)
  • kamerka 5 Mpix f/1.7 do wideorozmów i selfie
  • aparat fotograficzny Dual Pixel 12 Mpix f/1.7 z OIS
  • bateria o pojemności 3500 mAh z szybkim i bezprzewodowym ładowaniem
  • Wi-Fi w standardzie 802.11ac, Bluetooth 4.2, GPS, NFC, modem LTE kat. 12
  • złącze USB C
  • skaner tęczówki oka
  • skaner linii papilarnych
  • piórko S Pen
  • 153,5 x 73,9 x 7,9 mm
  • 169 gramów
  • IP68
  • Android 6.0.1 Marshmallow z TouchWiz

piątek, 4 listopada 2016

Huawei Mate 9 oficjalnie. Podwójny aparat Leica i SoC Kirin 960

Dziś w Niemczech odbyła się premiera smartfonu Huawei Mate 9. Telefon ma m.in. podwójny aparat fotograficzny z logo firmy Leica i bardzo szybki procesor. Wkrótce trafi do Polski.
Huawei Mate 9 został zaprezentowany dziś w Monachium. Na miejscu jest nasz kolega, który ogląda wydarzenie na żywo. Chińczycy ustawili dziś konkurencji poprzeczkę naprawdę wysoko. Huawei Mate 9 to konkretny telefon, który pod wieloma aspektami nie ma sobie obecnie równych. Smartfon trafi do Polski już niedługo, a jego cenę w Europie ustalono na kwotę 699 euro.

Huawei Mate 9 ma najszybszy procesor wśród Androidów

Sercem nowego flagowca Huawei jest procesor Kirin 960 pokazany w zeszłym miesiącu. To SoC, który obecnie oferuje największą wydajność wśród procesorów dla smartfonów z Androidem. Jest nawet szybszy od Snapdragona 821. Kirin 960 zawdzięcza swoją wydajność przede wszystkim rdzeniom ARM Cortex-A73 oraz GPU Mali G71.

EMUI 5.0 na Androidzie 7.0 Nougat

Huawei Mate 9 debiutuje z nową nakładką producenta - EMUI 5.0, która bazuje na Androidzie 7.0 Nougat. Postawiono w niej przede wszystkim na uproszczenia w dostępie do poszczególnych funkcji. Według Huawei dostęp do połowy odbywa się dwoma tąpnięciami ekranu, a do 90% maksymalnie trzema.

Podwójny aparat z logo Leica

Premiera Mate'a 9 w Niemczech nie jest przypadkowa. Huawei ponownie nawiązało współpracę z firmą Leica i opracowano udoskonalony, podwójny aparat fotograficzny, który pojawił się już w P9. Tym razem zastosowano obiektywy z różnymi matrycami. RGB przechwytujący kolory ma 12 Mpix, a monochromatyczny do przechwytywania czarno-białych szczegółów ma matrycę 20 Mpix. Oczywiście, nie zabrakło OIS, PDAF i podwójnej diody doświetlającej LED. Jest też funkcja hybrydowego zoomu. Światło przysłony w obu obiektywach wynosi f/2.2, ale Huawei twierdzi, że dzięki dwóm obiektywom zdjęcia robione w nocy będą bardzo dobre.

Bateria z technologią SuperCharge

Huawei Mate 9 debiutuje z technologią SuperCharge. Producent twierdzi, że po zaledwie 20 minutach ładowania bateria ma wystarczyć na cały dzień użytkowania. Zastosowano też dodatkowe zabezpieczenia, które mają zapewnić odpowiednią pracę akumulatora i chronić go przed uszkodzeniem. Średnio bateria w Mate 9 ma pozwolić na dwa dni użytkowania bez ładowania. Nawet w przypadku uruchamiania gier.

Huawei Mate 9 Porsche Design

Dziś Huawei pochwaliło się także pierwszym smartfonem z zakrzywionym na dłuższych krawędziach ekranem. Mowa oczywiście o modelu Mate 9 Porsche Design z 5,5-calowym ekranem AMOLED. Niestety, ten telefon nie trafi do sprzedaży w naszym kraju. U nas będzie dostępny jedynie model z płaskim ekranem full HD. Huawei Mate 9 Porsche Design pojawi się w salonach Porsche, a jego cenę w Europie ustalono na kwotę 1395 euro.

Huawei Mate 9 - dane techniczne:

  • 5,9-calowy ekran full HD (1080 x 1920 pikseli)
  • 8-rdzeniowy procesor Kirin 960 z GPU Mali G71
  • 4 GB pamięci RAM typu LPDDR4
  • 64 GB pamięci flash UFS 2.1 na dane
  • czytnik kart pamięci microSD
  • kamerka 8 Mpix f/1.9 do wideorozmów i selfie
  • podwójny aparat fotograficzny (12 + 20 Mpix) z logo Leica
  • bateria o pojemności 4000 mAh z SuperCharge
  • Wi-Fi 802.11ac
  • Bluetooth 4.2
  • GPS
  • NFC
  • modem 4G/LTE kat.12
  • dual SIM
  • złącze USB C
  • skaner linii papilarnych
  • 190 gramów
  • Android 7.0 Nougat z nakładką EMUI 5.0

środa, 19 października 2016

Microsoft: Nokia wprowadzi do oferty dwa smartfony w drugim kwartale

Wiemy, że Nokia we współpracy z azjatyckimi partnerami przygotowuje się do powrotu na rynek smartfonów. Potwierdził to jeden z przedstawicieli Microsoftu. Smartfony z Androidem mają zadebiutować na początku drugiego kwartału.
Microsoft sprzedał własny dział telefonów tajwańskim producentom sprzętu. Nokia, która kiedyś sprzedała swój dział sprzętowy gigantowi z Redmond, już wkrótce odzyska prawo do stosowania własnego logo na telefonach. I nie zamierza z tego zrezygnować.
Jeden z pracowników azjatyckiego Microsoftu, James Rutherfoord został zacytowany przez wietnamskie media, gdzie powiedział, że w tym kwartale pojawią się dwa nowe telefony z logo Finów. Wyprodukuje je HMD Global Oy. Nie na to jednak czekamy, a na smartfony z Androidem. I wiemy nie od dziś, że w przygotowaniu są co najmniej dwa modele, które już dostrzeżono w bazach popularnych benchmarków. Według Rutherfoorda ich debiutu możemy spodziewać się na początku drugiego kwartału 2017 roku.

Nokia pokaże się na targach MWC 2017

Nokia zapowiedziała już własną obecność na targach MWC 2017, które rozpoczną się pod koniec lutego w Barcelonie. Nie ma jednak pewności, że wtedy zostaną już zaprezentowane nowe smartfony z logo firmy. Możliwe, że Finowie ponownie skupią się na technologiach z zakresu sieci 5G, a premiera smartfonów odbędzie się później. Nie można tego wykluczyć.

poniedziałek, 10 października 2016

Powraca problem z Galaxy Note 7. Tym razem z telefonami po wymianie

Samsung wymienił wadliwe Galaxy Note 7 na nowe sztuki. Niestety, problem zapalających się smartfonów nie został zażegnany. Pojawiło się kilka nowych przypadków zapalenia baterii w wymienionych egzemplarzach.
Program wymiany Galaxy Note 7 został ogłoszony na początku września. Przez ostatnie tygodnie mogliśmy wiele razy przeczytać o wybuchających smartfonach. I choć wydawało się, że problem został zażegnany i egzemplarze po wymianie są bezpieczne, tak na co innego wskazują raporty z tego tygodnia.
Zacznijmy od przypadku, gdy Note 7 eksplodował na pokładzie lotu z Louisville do Baltimore. Wtedy smartfon zapalił się, gdy został wyłączony. Oficjalne stanowisko producenta w tej sprawie brzmi następująco: Do czasu aż pozyskamy i zbadamy urządzenie, nie możemy potwierdzić czy to zdarzenie ma związek z wymienionym Note7. Współpracujemy z władzami oraz liniami Southwest w celu uzyskania dostępu do urządzenia i potwierdzenia przyczyny zdarzenia. Po przebadaniu urządzenia, będziemy mieć więcej informacji, którymi będziemy mogli się podzielić.

Samsung Galaxy Note 7 nadal jest problematyczny

Niestety, pojawiły się też inne przypadki. Michael Klering z Kentucky we wtorek w nocy poczuł smród we własnej sypialni. Okazało się, że jego źródłem był Galaxy Note 7, który zapalił się, choć nie był podłączony do ładowarki. Poszkodowany udał się później do szpitala. Podobno Samsung wiedział o tej sprawie, ale mimo to nie wydał oświadczenia - raportuje The Verge.
Innym przypadkiem jest sytuacja 26-letniej mieszkanki Tajwanu. Dziewczyna udała się na spacer z psem w Tajpej i nagle poczuła, że z jej telefonem w kieszeni coś jest nie tak. Galaxy Note 7 zapalił się. Tajwanka rzuciła go szybko na ziemię i poczekała, aż przestanie się palić.
W obu przypadkach poszkodowani twierdzą, że ich Galaxy Note'y 7 pochodzą z wymiany. W pierwszym przypadku nastąpiło to tydzień przed incydentem, a w drugim na około 10 dni przed wypadkiem. Obecnie czekamy na stanowisko Samsunga w tej sprawie.

poniedziałek, 26 września 2016

Samsung Galaxy A9 (2017) w przygotowaniu

Jeśli wierzyć plotkom, to Samsung przygotowuje smartfona Galaxy A9 (2017). Nowy phablet z 6-calowym ekranem na razie jest jednak owiany tajemnicą.
Samsung Galaxy A9 debiutował pod koniec zeszłego roku. Kilka miesięcy później do sprzedaży trafiłwariant Pro tego telefonu, a teraz dowiadujemy się, że w przygotowaniu jest Samsung Galaxy A9 (2017), który ukrywa się pod nazwą kodową SM-A9200.
Niestety, o nowym Galaxy A9 w zasadzie niewiele wiadomo. Telefon ten nie jest jeszcze testowany w centrum R&D Samsunga w Indiach. Na stronie zauba takiego modelu po prostu nie ma. Testy pewnie rozpoczną się wkrótce, ale jeśli urządzenie rzeczywiście istnieje, to wkrótce poznamy szczegóły jego specyfikacji. Głównie poprzez bazy popularnych benchmarków.
Samsung Galaxy A9 (2017) zapewne dostanie nowszy procesor i lepsze kamery. Niestety, premiera tego modelu na rynku europejskim pewnie nie odbędzie się. Poprzednicy tego modelu są dostępni jedynie na terenie wybranych państw azjatyckich, jak Indie czy Chiny. W przypadku nowego modelu najpewniej będzie podobnie.

wtorek, 20 września 2016

Samsung Galaxy Note7 - jak rozpoznać model z nową baterią

W świetle ostatnich wydarzeń firma reaguje względnie szybko na doniesienia o wadliwych Galaxy Note7. Teraz firma informuje także, jak sprawdzić czy na pewno mamy nową wersję telefonu.
Ostatnie dni dla Samsunga były niewesołe. Firma borykała się z doniesieniami o wybuchających telefonach, a w jednym z przypadków została nawet pozwana do sądu. Efektem tego były oczywiście dziesiątki rozgoryczonych użytkowników oraz potężny spadek wartości na giełdzie. Teraz Samsung gasi pożar i m.in. wypuszcza poradnik dotyczący nowego Galaxy Note'a 7.

Jak rozpoznać Galaxy Note 7 z nową baterią?

Firma wymienia wszystkie wadliwe telefony na nową wersję z lepszą baterią. Aby pomóc użytkownikom rozpoznać wersję sprzętu, firma wprowadziła najprostszy sposób z możliwych: od teraz ikona baterii na ekranie jest koloru zielonego.
Zmiany te można zaobserwować zarówno na pulpicie na pasku statusu, na ekranie Always On oraz na ekranie wyłączania telefonu, który uruchamiamy przytrzymaniem przycisku zasilania. Dodatkowo na opakowaniu z telefonem na nalepce z kodami kreskowymi w prawym górnym rogu znajduje się kwadrat, który jest identyfikatorem nowego Galaxy Note'a 7.

niedziela, 18 września 2016

iPhone 7 zimą może być problematyczny w użytkowaniu

iPhone 7 ma nowy przycisk Początek i to właśnie on może być problematyczny zimą. Wymaga on dotyku skórą i nie wszystkie rękawiczki dla ekranów pojemnościowych chcą z nim działać.
Nowy przycisk Początek nie wciska się do środka. Apple zastąpiło starszy przycisk pojemnościowym, który reaguje na dotyk. Niestety, w przypadku próby "wciśnięcia" go przez materiał nic się nie stanie. To oznacza, że zimą użytkowanie iPhone'ów 7 może być co najmniej problematyczne.
Jakby tego było mało, to nowy przycisk Początek z iPhone'a 7 nie chce współpracować ze wszystkimi rękawiczkami dla ekranów pojemnościowych. Użytkownicy Twittera raportują, że tylko części z nich udało się aktywować tak przycisk. W wielu przypadkach odmawia on współpracy.
Jednak z pewnymi rękawiczkami nowy przycisk Początek działa i tak naprawdę to pewnie kwestia czasu, aż w sprzedaży pojawią się te właściwe, na opakowaniu których znajdzie się informacja o kompatybilności z iPhone'ami 7. Niestety, co za coś. Apple usunęło wciskany przycisk z racji chęci uszczelnienia iPhone'ów 7. Te są wodoodporne i spełniają założenia normy IP67.

środa, 14 września 2016

iPhone 7 w czarnym kolorze najchętniej wybierany

Obecnie trwa przedsprzedaż iPhone'ów 7 i CEO T-Mobile postanowił uchylić rąbka tajemnicy na temat tego, jaki kolor najchętniej wybierają klienci. Jest to wariant Black, czyli czarny mat.
W 2013 roku z palety kolorystycznej iPhone'ów zniknął czarny model. Pojawiła się za to gwiezdna szarość, która jednak nie wszystkim przypadła do gustu. Wraz z iPhone'ami 7 dodano aż dwie wersje kolorystyczne: czarny matowy i Jet Black (lśniący czarny), które zastąpiły gwiezdną szarość.
Zdaje się, że był to bardzo dobry ruch ze strony Apple'a, co zdaje się potwierdzać przedsprzedaż nowych telefonów firmy z Cupertino. John Legere, CEO T-Mobile na Periscope ujawnił, że osoby składające przedpremierowe zamówienia na nowe iPhone'y najchętniej wybierają właśnie czarny matowy. Przy okazji dodał, że przedsprzedaż iPhone'ów 7 jest cztery razy większa niż iPhone'ów 6 z 2014 roku!
Niestety, Apple nie zamierza pochwalić się liczbą sprzedanych w pierwszy weekend iPhone'ów 7, co czyniono przez lata. Firma doszła do wniosku, że te dane są nieprecyzyjne dla inwestorów i ci powinni spoglądać na wyniki kwartalne, a najbliższe zostaną opublikowane w październiku.
iPhone 7 i iPhone 7 Plus w Polsce pojawią się w przyszłym tygodniu. Dokładnie 23 września. Jak dobrze pamiętamy, ceny iPhone'ów nieco wzrosły w kraju i za nowe trzeba będzie zapłacić kwoty, które znajdziecie poniżej.

poniedziałek, 12 września 2016

Mniejszy iPhone w przyszłym roku raczej bez podwójnej kamery

Za nami premiera iPhone'ów 7. Tylko model Plus dostał podwójną kamerę iSight, a 4,7-calowy wariant pojedynczą. Sugeruje się, że w przyszłym roku będzie podobnie.
iPhone'y Plus zawsze były lepsze od swoich 4,7-calowych odpowiedników. Pojemniejsza bateria czy zawsze lepszy aparat (wcześniej z OIS). W tym roku Apple poszło o krok do przodu i wprowadziło w iPhonie 7 Plus podwójną kamerę iSight czyniąc go jeszcze lepszym.
Analityk firmy KGI Securities - Ming Chi Kuo, który często dostarcza nam sprawdzonych informacji z obozu Apple'a, stwierdza, że w przyszłym roku będzie podobnie. Koszt takiej podwójnej kamery szacuje się na około 30-40 dolarów i dlatego powinniśmy spodziewać się jej tylko w większym modelu telefonu. Mniejszy wariant nadal pozostanie z pojedynczą kamerą iSight. Według Kuo high-endowe iPhone'y z podwójnym aparatem będą w przyszłym roku stanowić około 30-40% wszystkich wyprodukowanych.

Mniejszy iPhone w przyszłym roku nie ma mieć podwójnego aparatu

Kuo dodaje też, że w przyszłym roku OIS powinno pojawić się także w teleobiektywie. W iPhonie 7 Plus optyczną stabilizację obrazu zastosowano wyłącznie w pierwszym, szerokokątnym obiektywie. Drugi już nie wspiera tej funkcji.
W przyszłym roku iPhone będzie świętował dziesięć lat. Spodziewamy się wtedy dużych zmian wizualnych w designie. Apple ma też sięgnąć po zakrzywione ekrany OLED. Trudno powiedzieć, czy firma z Cupertino pozostanie przy obecnym nazewnictwie (z S co dwa lata). Możliwe, że je porzuci.

piątek, 9 września 2016

Apple zwiększa ceny iPhone'ów w Europie

Niespodzianka! Apple, przy okazji premiery nowych iPhone'ów, zwiększyło ceny smartfonów z iOS. Dziwi was to? Nas jakoś niespecjalnie.
Wczoraj odbyła się konferencja Apple'a w San Francisco, w trakcie której zapowiedziano iPhone'y 7. Niestety, te w Europie nie będą dostępne w takich samych cenach, jak zeszłoroczne modele iPhone 6s i 6s Plus. Ceny iPhone'ów 7 na Starym Kontynencie zwiększono.
W przypadku krajów zachodnich ceny zwiększono o kilkadziesiąt euro. Natomiast w kraju podwyżki cen zaczynają się od 150 złotych i kończą na 300 złotych (w zależności od modelu).

iPhone 7 i iPhone 7 Plus - aktualne polskie ceny

  • iPhone 7 32 GB - 3349 złotych
  • iPhone 7 128 GB - 3879 złotych
  • iPhone 7 256 GB - 4399 złotych
  • iPhone 7 Plus 32 GB - 3949 złotych
  • iPhone 7 Plus 128 GB - 4479 złotych
  • iPhone 7 Plus 256 GB - 4999 złotych
Dla porównania, iPhone 6s 16 GB kosztował 3199 złotych, a 5,5-calowy iPhone 6s Plus dostępny był w cenie od 3699 złotych . Warto dodać, że ostatnia podwyżka cen smartfonów z iOS w Polsce miała miejsce w marcu 2015 roku. iPhone'y 7 będą dostępne w kraju już od 23 września, a więc w tydzień po debiucie na terenie pierwszych rynków.

piątek, 19 sierpnia 2016

iPhone 7 i 7 Plus: jednak tak mają nazywać się nowe iPhone'y

Tegoroczne iPhone'y mają być nijakie. Nie oznacza to, że nie wniosą udoskonaleń względem iPhone'ów 6s z zeszłego roku, ale zmian wizualnych za wiele nie będzie. Stąd też pojawiły się przypuszczenia, że Apple nie nazwie ich iPhone'ami 7 i zdecyduje się na inną nazwę. Wśród domniemanych pojawiały się: iPhone 6SE czy iPhone 6SS.
Macotakara, japoński blog, który często dostarcza nam sprawdzonych informacji z obozu Apple'a (ten sam, który jako pierwszy wspominał o braku minijacka) raportuje, że to nieprawda i we wrześniu ma jednak odbyć się premiera dwóch smartfonów, które trafią na sklepowe półki pod nazwami iPhone 7 i iPhone 7 Plus. Wariantu Pro nie będzie.
W tym samym raporcie czytamy o udoskonalonym aparacie, procesorze Apple A10 czy pojemnościowym przycisku Touch ID, który ma nie wciskać się do środka jak obecnie. Macotakara po raz kolejny wspomina też o braku złącza słuchawkowego minijack.
Zachowanie dotychczasowej nomenklatury z pewnością ma sens. Tym bardziej, że sprzedaż iPhone'ów spada. Klienci, którzy czekają na wrześniową premierę mogliby poczuć się nieco zmieszani, gdyby Apple trzeci rok z rzędu wprowadziło do oferty iPhone'a z "szóstką" w nazwie.
Apple jeszcze nie potwierdziło daty najbliższej konferencji, ale plotki sugerują, że odbędzie się ona 7 września. Dziewięć dni później iPhone 7 i iPhone 7 Plus mają trafić do sklepów na wybranych rynkach.

Template by:

Free Blog Templates