Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iPhone 7. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iPhone 7. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 11 września 2018

Jaki smartfon dla studenta?

Rozpoczęcie nowego roku akademickiego to dobry moment na mocne postanowienie pilnej nauki oraz zmianę sprzętu. Jeżeli korzystacie z nieco starszego telefonu komórkowego i w najbliższy semestr chcielibyście wejść z nowym i lepiej wyposażonym urządzeniem mobilnym – mamy dla Was pięć ciekawych propozycji.
Decydując się na zmianę dotychczasowego telefonu komórkowego należy zastanowić się, czego właściwie potrzebujemy. Jedni konsumenci są przywiązani do konkretnych marek i biorą pod uwagę tylko te modele, które pochodzą od jednego producenta. Inni natomiast zwracają uwagę na podzespoły, ekrany i są jeszcze tacy, którzy przede wszystkim kierują się ceną. Możliwe jest jednak pogodzenie niemal wszystkich tych cech i wybranie najodpowiedniejszego dla siebie telefonu komórkowego. My zaś postaramy się zwrócić Waszą uwagę na najbardziej uniwersalne modele, które będą odpowiadać jak najszerszemu gronu.

Dwie propozycje "na bogato"

W tym gronie znajdują się takie telefony, za które nie wydacie ogromnych pieniędzy - są one jednak nieco droższe od pozostałych i jednocześnie gwarantują wysokiej jakości podzespoły oraz ponadprzeciętną wydajność. Te modele proponujemy użytkownikom, którzy uwielbiają doskonale wyposażone telefony komórkowe, tworzące piękne ujęcia modułami fotograficznymi i oferującymi świetne ekrany dotykowe. Oto nasze propozycje:

iPhone 7 32 GB

Symbol nadgryzionego jabłka z tyłu to dla niektórych fanów nowych technologii synonim wysokiej jakości oraz niezawodności. Apple słynie z doskonale wyposażonych telefonów komórkowych świetnie dogadujących się ze skrojonym na miarę oprogramowaniem iOS. Model starszy o generację w dalszym ciągu jest warty uwagi: głównie za sprawą wysoko ocenianego ekranu Retina, atrakcyjnego modułu fotograficznego oraz kultowego już designu. Dodatkowo, jego cena w stosunku do nowych modeli spadła na tyle, że ze spokojem ducha możemy go polecić także studentom. W przypadku tego urządzenia nie musicie obawiać się o zalanie, czy zachlapanie - to pierwszy w historii telefon Apple odporny na działanie wody dzięki normie IP67!
iPhone 7 32 GB wyposażono w piękny ekran o przekątnej 4,7 cala w rozdzielczości 1334x750 (Retina). Użytkownik na dane otrzymuje przestrzeń o wielkości 32 GB. Zdjęcia możemy zrobić za pomocą dwóch aparatów fotograficznych: 12 MP (tył) oraz 7 MP (przód). Sercem telefonu jest procesor Apple A10 Fusion współpracujący z 2 GB pamięci RAM. Wszystkim zawiaduje system iOS w wersji 11.

Nokia 8

Niektórzy studenci pewnie pamiętają jeszcze Nokię - być może za sprawą telefonów Lumia, które następnie przeszły pod skrzydła Microsoftu, a ten je zwyczajnie zepsuł. Fińska legenda jednak odradza się, a model Nokia 8 to doskonały dowód na to, że mamy do czynienia z naprawdę przemyślanym powrotem na rynek smartfonowy. Proponowany przez nas sprzęt to pierwszy flagowiec w nowej historii tego producenta - dodatkowo jest to naprawdę dobry i doskonale wyposażony telefon komórkowy. Duży, jasny ekran, atrakcyjna obudowa i moduł fotograficzny powstały we współpracy z renomowaną firmą ZEISS to ogromna wartość dodana do tego smartfona.
Nokię 8 wyposażono w ekran o przekątnej 5,3 cala w rozdzielczości 2560 x 1440 pikseli. Zdjęcia można zrobić za pomocą dwóch jednostek: tylnej o matrycy 13 MP i przedniej, również 13 MP z możliwością robienia zdjęć i filmów "bothie" (połączony obraz dwóch aparatów) oraz techniką Nokia OZO Audio. Na dane użytkownik otrzymuje 64 lub 128 GB przestrzeni rozszerzalnej o karty pamięci microSD. Nad wszystkim zaś czuwa procesor Qualcomm Snapdragon 835 wespół z 4 GB pamięci RAM.

Nieco tańsze, ale dobre smartfony w atrakcyjnych cenach

W tym gronie znajdują się telefony godne polecenia, ale głównie takie, za które nie zapłacicie tak dużo jak w przypadku propozycji "na bogato". Jesteśmy pewni, że nie tylko uda się Wam oszczędzić sporo pieniędzy - zdecydowanie będziecie także naprawdę zadowoleni z możliwości tych urządzeń!

Xiaomi Redmi Note 4 3 GB RAM / 32 GB ROM

Złośliwi mówią: "Xiaomi lepsze!". Czy rzeczywiście jest tak? Chiński producent telefonów komórkowych nie po raz pierwszy udowadnia, że jest w stanie tworzyć naprawdę doskonale wyposażone smartfony i oferować je we wręcz niewyobrażalnie niskich cenach. Niech Was jednak nie zwiedzie kwota, którą wydacie na to urządzenie - nie mamy tutaj do czynienia ze słabym telefonem, czy też gorzej wykonanym. Xiaomi po prostu słynie z doskonale wyważonych konstrukcji pod względem ich ceny oraz możliwości.
Xiaomi Redmi Note 4 charakteryzuje się ekranem o przekątnej 5,5 cala w rozdzielczości Full HD. Zdjęcia zrobimy za pomocą dwóch jednostek fotograficznych: 13 MP z tyłu oraz 5 MP z przodu. Na dane użytkownik otrzymuje do dyspozycji 32 GB przestrzeni, rozszerzalnej dzięki kartom microSD. Za wydajność odpowiada natomiast układ MediaTek Helio X20 współpracujący z 3 GB pamięci RAM. Telefon wyposażono także w czytnik linii papilarnych znajdujący się na tylnej części obudowy.

Huawei P10 Lite 32 GB

Huawei, znajdujący się w gronie chińskich producentów smartfonów zaskarbił sobie przychylność m. in. polskich klientów doskonale wykonanymi telefonami komórkowymi oferowanymi często w niższych od konkurencji cenach. Poprzednie modele nad Wisłą sprzedawały się na pniu - nie inaczej jest także z nieco starszą generacją urządzeń "Lite" - modelem P10 Lite. Nie zapłacicie za niego ogromnych pieniędzy, a w zestawie otrzymacie atrakcyjne podzespoły, świetny aparat i wysokiej klasy ekran.
W Huawei P10 Lite skorzystacie z dużego ekranu o przekątnej 5,2 cala w rozdzielczości Full HD. Urządzenie wyposażono w dwa aparaty fotograficzne o matrycach: 12 MP (przód) i 8 MP (tył). Użytkownik na dane otrzymuje 32 GB przestrzeni masowej, zdatnej do rozszerzenia za pomocą kart microSD. Sprzętem zawiaduje procesor HiSilicon Kirin 658 wspierany przez 3 GB pamięci RAM. Obecny jest także czytnik linii papilarnych, dzięki któremu znacznie szybciej zalogujecie się do systemu.

Nokia 6

Nokia postanowiła, że zaatakuje nie tylko rynek flagowych urządzeń, ale i wyprowadzi ofensywę w kręgu nieco słabszych, przyjaźniejszych portfelom telefonów. Model 6 to propozycja dla osób, które cenią sobie doskonałą jakość wykonania, a ponadto oczekują od smartfona odpowiedniej wydajności, a także dobrze wyglądających zdjęć, także w słabych warunkach oświetleniowych. Spory ekran pomaga w komfortowej konsumpcji treści, a pozbawiony modyfikacji, na bieżąco aktualizowany system Android to ogromna wartość dodana. Ten telefon jest z pewnością wart swojej ceny!
Do dyspozycji użytkownika w Nokii 6 oddano 5,5 - calowy ekran wyświetlający treści w rozdzielczości Full HD. Zdjęcia można wykonać dwoma jednostkami fotograficznymi: 16 MP z tyłu oraz 8 MP z przodu. Nad wydajnością telefonu czuwa procesor Qualcomm Snapdragon 430 oraz 3-gigabajtowa pamięć RAM. Na dane dla użytkownika przeznaczono 32 GB przestrzeni, możliwej do powiększenia dzięki kartom microSD.

A3222-H54 Hasee A460-I5D2 A460-I5D4 A460-I5D5 A460-T Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
L13M4P21 L13L4P21 Lenovo Yoga 2 11 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
ACDP-085E03 Sony LCD TV ACDP-085E01 / 085E02 power zasilacz #A16M LW Zasilacze do laptopów
EZ30 Motorola Google Nexus 6 XT1100 XT1103 XT1115 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
A1181 A1185 MA561 Apple MacBook 13" inch MA254 MA254LL/A MA255 MA699 MA700 MB061B/A Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
C21N1423 ASUS F302LJ X302L X302LJ F302U R301LA-FN063H Bateria pasuje do następujących modeli laptopów

środa, 19 kwietnia 2017

iPhone 8 z ramką ze stali i kamerą VR. Apple pogrubi obudowy iPhone'ów 7s?

W sieci pojawiły się nowe plotki o smartfonach iPhone 8 oraz iPhone 7s i s7 Plus. Najwięcej nowych informacji jest o pierwszym z wymienionych modeli. Telefon zaczyna się klarować i wiemy już mniej więcej, jak ma wyglądać. Apple podobno zamierza także pogrubić obudowy następców iPhone'ów 7. Jeśli to prawda, to obecne etui mogą nie pasować.
Japoński blog Macotakara raportuje, że iPhone 8 wszedł w fazę DVT (test weryfikacji projektu) po przeciągającym się w czasie etapie EVT (test weryfikacji inżynieryjnej). Prace nad smartfonem niemal ukończono i źródło informacji udziela dodatkowych informacji o następcach iPhone'ów 7, których ceny już topnieją.
iPhone 8 ma podobno płaski ekran OLED pokrywający niemal cały przedni panel obudowy. Z tyłu znajduje się aparat fotograficzny iSight z dwoma obiektywami umieszczonymi pionowo (jeden pod drugim). Takie plotki pojawiały się już wcześniej i możliwe, że tak właśnie jest. Nowa kamera ma oferować funkcje z zakresu VR, ale zapewne będą to także rozwiązania AR.
Obudowa nowego smartfona Apple'a zostanie wykonana ze szkła oraz ramki ze stali nierdzewnej. Tak, tego typu plotki także się pojawiały już wcześniej i jest to m.in. związane z funkcją bezprzewodowego ładowania baterii. W tym samym raporcie Macotakara wspomina o obudowie iPhone'ów 7s, która może być grubsza od "siódemek". Jeśli to prawda, to nie wiadomo, czy obecnie dostępne etui będą pasować.
Wszystko wyjaśni się we wrześniu, bo wtedy spodziewamy się premiery trzech nowych smartfonów Apple'a. Możliwe jednak, że iPhone 8 trafi do sklepów trochę później. Nawet jeśli tak, to oficjalny pokaz i tak powinien odbyć się w tym samym czasie, co modeli 7s.

wtorek, 28 marca 2017

iPhone 8 z Apple A11 Fusion. Produkcja procesorów od kwietnia

iPhone 8 dostanie nowy układ firmy z Cupertino, czyli Apple A11 Fusion. Jeśli wierzyć plotkom wprost z Azji, to masowe wytwarzanie układów w fabrykach TSMC rozpocznie się już w przyszłym miesiącu. Niestety, na razie niewiele wiadomo o Apple A11 Fusion dla iPhone'ów 8. Spodziewajmy się jednak czterordzeniowego procesora.
Economic Daily News raportuje, że TSMC rozpocznie produkcję procesorów Apple A11 Fusion dla smartfonów iPhone 8, jak i iPhone'ów 7s już w kwietniu. Wynika to z faktu, że dostawcy podzespołów muszą zapewnić odpowiednią ilość części przed masowym uruchomieniem składania samych smartfonów, a to ma nastąpić już w czerwcu.
Apple A11 Fusion na razie pozostaje zagadką. Firma z Cupertino przez lata stosowała dwurdzeniowe procesory we własnych iGadżetach, gdy konkurencja miała już smartfony z układami SoC z ośmioma, a nawet dziesięcioma rdzeniami. Dopiero iPhone 7 otrzymał 4-rdzeniowy procesor A10 i spodziewajmy się, że A11 też będzie układem SoC z dwoma klastrami rdzeni. Dwa rdzenie będą szybsze i aktywowane tylko przy złożonych zadaniach, a za normalną pracę telefonu będą odpowiadać dwa słabsze.
TSMC ma wyprodukować do lipca około 50 mln procesorów A11. Do końca roku produkcja ma wynieść 100 mln procesorów. To naprawdę wiele i zdaje się, że firma z Cupertino naprawdę wierzy w dobrą sprzedaż tegorocznych smartfonów, choć te mają zadebiutować dopiero we wrześniu. Analitycy twierdzą, że w czwartym kwartale tego roku Apple pobije wszelkie dotychczasowe rekordy sprzedażowe, jak i finansowe.

czwartek, 9 marca 2017

iPhone Edition - pod taką nazwą może zadebiutować iPhone 8

iPhone Edition. Tak może w rzeczywistości nazywać się iPhone 8, który jest obiektem coraz większej liczby przecieków. Informację przekazało sprawdzone w przeszłości źródło, które często publikuje prawdziwe plotki związane z planami Apple'a. Nowy iPhone Edition może jednak pojawić się w sprzedaży nieco później niż modele 7s.
Macotakara, czyli japoński blog, który w przeszłości dostarczał nam sprawdzonych informacji z obozu Apple'a, raportuje, że iPhone 8 może zadebiutować pod nazwą iPhone Edition. Jak dobrze pamiętamy, najdroższe zegarki Apple Watch w złotych obudowach też miały taki dopisek w nazwie. Jest więc prawdopodobne, że w przypadku nowego smartfona też tak będzie, bo ma to być telefon klasy premium.
iPhone 8 jest testowany, ale Apple podobno ma wiele prototypów, które różnią się między sobą. Jedne mają przycisk Początek, a inne nie. Pewne mają ekrany OLED, a inne LCD. Podobno Apple bierze pod uwagę różne obudowy i wśród nich jest też ceramiczna w białym kolorze. Oczywiście, tutaj wszystko zależy od możliwości dostawców i wybór finalnego produktu też będzie mocno od tego uzależniony.
Macotakara stwierdza, że w przypadku nowego iPhone'a na razie podjęto tylko trzy konkretne decyzje. Telefon ma 5-calowy ekran (w rzeczywistości większy, ale główny obszar ekranu ma wynosić właśnie około 5,15 cala), podwójny aparat fotograficzny i wspiera bezprzewodowe ładowanie. iPhone 8 ma zostać pokazany z modelami 7s i 7s Plus, które będą bezpośrednimi następcami iPhone'ów 7, dokładnie we wrześniu. Możliwe jednak, że na rynku pojawi się później od modeli 7s.

środa, 15 lutego 2017

iPhone 8 może być smartfonem niemal idealnym. Z dwóch powodów

iPhone 8 jest obiektem coraz większej liczby przecieków. Pomimo tego, że smartfon zostanie pokazany dopiero we wrześniu. Najnowsze informacje wskazują na to, że iPhone 8 będzie wielkości 4,7-calowego modelu sprzed roku, ale mimo to powinniśmy spodziewać się znacznie większej baterii o pojemności około 2700 mAh.
iPhone 7 Plus jest dla was za duży, ale ma znacznie lepszą baterię od 4,7" modelu, prawda? Możliwe więc, że iPhone 8 będzie dla was smartfonem idealnym. I ma to wynikać z dwóch powodów.
Ming Chi Kuo, analityk firmy KGI Securities informuje, że iPhone 8 ma być zbliżony rozmiarami do 4,7-calowego iPhone'a 7. Dostanie jednak większy ekran OLED o przekątnej około 5 cala, który pokryje większą część przedniego panelu. Apple zamierza także zastosować inną płytę główną i to ma pozwolić na zwiększenie miejsca w obudowie dla baterii. Telefon ma dostać akumulator w kształcie litery L o pojemności około 2700 mAh! To oznacza, że pozwoli na znacznie dłuższy czas pracy na baterii niż iPhone'y 7.
Nie wiadomo jednak ile w tym prawdy. Ming Chi Kuo często dostarcza nam sprawdzonych informacji z obozu Apple'a, ale nie zawsze są one prawdziwe. W tym przypadku pozostaje nam wierzyć, że tak będzie. Dzięki temu nowy smartfon z iOS może być niemal idealnym dla fanów marki, na co tak długo wszyscy czekali.
iPhone 8 zostanie pokazany we wrześniu. Jego masowa produkcja ma ruszyć już na początku czerwca. Nie wynika to jednak z przyspieszenia premiery, a chęci wyprodukowania odpowiedniej ilości telefonów, aby sprostać zainteresowaniu klientów.

środa, 26 października 2016

iPhone 7 i iPhone 7 Plus - 10 nowości w najnowszych smartfonach Apple

iPhone 7 już jest. Co nowego przynosi? Czym różni się od poprzednich modeli? Czy warto go kupić? Komputer Świat ma odpowiedzi na te i inne pytania
iPhone 7 i iPhone 7 Plus wreszcie pojawiają się na rynku! Komputer Świat dokładnie przyjrzał się nowym smartfonom Apple i wyjaśni najważniejsze kwestie: Jakie są największe nowości? Jakie wrażenie sprawiają nowe iPhone'y w praktycznym użytkowaniu? Komu opłaci się zmienić telefon?

Czerń zawsze na czasie

Jeśli po raz pierwszy zobaczymy nowe modele iPhone'ów, zadziwi nas przede wszystkim nowa, połyskująca czarna wersja wykończenia - robi ona zdecydowanie najlepsze wrażenie wizualne ze wszystkich! Niestety, w przypadku wybrania tej wersji kolorystycznej potrzebne będzie nam ochronne etui - więcej o tym w ramce numer 3. Mimo wszystko trudno oprzeć się wrażeniu, że piękna, ale niemal nietknięta od dwóch lat stylistyka iPhone'ów stała się troszkę nudna - Samsung Galaxy S7 edge czy OnePlus 3 są smuklejsze i prezentują się znacznie zgrabniej.

Czy warto zmienić telefon?

Z powodu samego designu zdecydowanie nie warto zmieniać starszego iPhone'a na siódemkę. Co innego, jeśli chodzi o podzespoły - dotychczasowi posiadacze iPhone'a 6 albo 6 Plus, przesiadając się na siódemkę, odczują gigantyczny wzrost szybkości. Istotną świeżynką jest również podwójny aparat, lecz spotkamy go wyłącznie w iPhonie 7 Plus. Co poza tym? Jak wiadomo, liczby nigdy nie kłamią, więc na stronie 20 znajdziemy porównanie wszystkich modeli iPhone'ów z ostatnich lat.

1 - Po raz pierwszy wodoszczelne

Sony i Samsung wytyczyły ścieżkę, a teraz Apple nadrabia zaleg­łości. iPhone 7 oraz 7 Plus są wodoszczelne i pyłoszczelne według standardu IP67. Oznacza to, że teoretycznie powinny przetrwać kąpiel w wodzie na głębokości nawet jednego metra. Nie obyło się jednak bez drobnych ograniczeń. Apple informuje, że odporność na zachlapanie i pył nie jest trwała, a jej skuteczność może z czasem ulec ograniczeniu, oraz że gwarancja nie obejmuje uszkodzeń spowodowanych cieczami.

2 - Procesorowy kwartet - większa wydajność

Pozostałe nowości kryją się pod maską telefonu: procesor A10 Fusion jest zdaniem Apple o 40 procent szybszy od poprzednika zastosowanego w modelu 6s. Poza tym producent podąża z duchem czasu i po raz pierwszy wykorzystał w iPhone'ach procesor czterordzeniowy.
Dwa rdzenie o wyższej wydajności zapewniają szybkość na przykład w trójwymiarowych grach, a dwa słabsze pozwalają na oszczędzanie energii przy mniej wymagających zadaniach - nowy iPhone jest więc napędzany mocnym kwartetem! W pierwszych benchmarkach przeprowadzonych przez Komputer Świat iPhone 7 pobił rekordy szybkości i zostawił w tyle nawet konkurencję z Androidem.

3 - Dwa nowe kolory i dobrze znane wzornictwo

W porównaniu z zeszłorocznym modelem, wzornictwo iPhone'a zmieniło się nieznacznie. Linie anten przeniosły się na górną i dolną krawędź, a obiektyw aparatu wciąż wystaje z obudowy, ale teraz jest otoczony aluminium. Wymiary urządzenia są takie same, lecz Apple próbuje kusić nas nową paletą barw: obok srebrnego, złotego i różowego iPhone'a pojawiają się dwa nowe odcienie czerni.
W "diamentowej czerni" gigant z Cupertino po raz pierwszy od czasów iPhone'a 3GS sprzed siedmiu lat stawia na wysoki połysk. Pierwsze wrażenie jest fenomenalne, lecz telefon zdaje się wręcz przyciągać odciski palców i drobne rysy. Sam Apple przyznaje to drobnym drukiem na swojej stronie internetowej (patrz cytat). Matowa czerń jest dyskretniejsza i łatwiejsza w pielęgnacji. Dodatkowy plus należy się za linie anten, które w czarnych iPhone'ach są prawie niewidoczne.

4 - Więcej pamięci za niemałe pieniądze

W najtańszym iPhonie kupujący dotychczas musieli zadowolić się małą pamięcią: do dyspozycji mieli tylko skromne 16 GB. To za mało, bo sam system operacyjny wymaga ponad 4 GB. Apple wreszcie to zrozumiało i w iPhonie 7 i 7 Plus otrzymujemy co najmniej 32 GB pamięci (3349 zł / 3949 zł). Kalifornijczycy odpuścili wariant z 64 GB, kolejny model ma 128 GB (3879 zł / 4479 zł). Nowością jest będący wisienką na torcie model z 256 GB pamięci (4399 zł / 4999 zł).

5 - Pożegnanie z wyściem słuchawkowym

iPhone 7 rozpoczyna nową erę audio, ponieważ zabrakło w nim tradycyjnego i ważnego dla wielu użytkowników gniazda słuchawkowego. Zamiast tego Apple stawia na podłączone kablem słuchawki Lightning, które mają zapewnić lepszą jakość dźwięku. Nadchodzące testy oraz czas pokażą, czy producent dotrzyma swych obietnic i udobrucha wzburzonych miłośników mini-jacka.
Ten krok zdaje się być podyktowany również założeniami biznesowymi: w październiku na sklepowe regały mają trafić bezprzewodowe słuchawki AirPods za 799 złotych. Nowe słuchawki bazują na standardzie Bluetooth, który po włożeniu do uszu automatycznie połączy je z urządzeniami z iOS 10, macOS i watchOS 3.
Słuchawki są kompatybilne nie tylko z iPho­ne'em 7 (Plus), ale też ze starszymi produktami Apple. Pod względem wizualnym AirPods przypominają EarPods, jakby uwolnione za pomocą nożyczek od zbędnego kabla. Apple obywa się bez przewodu łączącego ze sobą słuchawki, bo oba moduły pracują niezależnie od siebie i mają wytrzymać do pięciu godzin pracy. Co ważne, dołączany w zestawie pokrowiec to równocześnie powerbank, który wydłuża czas pracy AirPods do ponad dwudziestu godzin. Komputer Świat miał okazję przetestować nowy produkt i stwierdził, że jego brzmienie w porównaniu z EarPods wypada wyraźnie lepiej.

6 - Dwa obiektywy tylnego aparatu. Czy jest dwa razy lepiej?

Najważniejsza nowość w iPhonie 7 Plus to podwójny tylny aparat fotograficzny. W mniejszym iPhonie 7 zastosowano tylko jeden obiektyw o rozdzielczości 12 megapikseli, ale również znacznie usprawniony względem poprzednika.
Autofokus powinien pracować szybciej, przesłona jest jaśniejsza, a lampa błyskowa zbudowana z czterech LED-ów ma wyeliminować migotanie typowe dla sztucznego oświetlenia. A co z duetem obiektywów z iPhone'a 7 Plus? Apple chce osiągnąć jakość dostępną do tej pory wyłącznie w aparatach systemowych - jedna soczewka to obiektyw szerokokątny, a druga jest teleobiektywem. Taki trik pozwala na osiągnięcie dwukrotnego optycznego zoomu, a także na zabawę z głębią ostrości już po wykonaniu fotografii. Za selfie w obu nowych smartfonach odpowiadają kamerki o rozdzielczości 7 megapikseli.

7 - Nowy przycisk Home nie wymaga nacisku!

Przycisk Home znajdziemy w tym samym miejscu od zawsze. Jego najważniejszą dotychczasową reformą było wprowadzenie czytnika linii papilarnych w iPhonie 5s z roku 2013. Teraz pora na kolejne zmiany: przycisku nie można już wcisnąć mechanicznie. Znana z MacBooka Pro technologia Force Touch symuluje różne siły nacisku (można je określić w ustawieniach). Oprócz tego możliwe są nowe gesty, na przykład umożliwiające sterowanie muzyką jak w iPodzie.

8 - Mocniejszy akumulator

W iPhonie 7 zamontowano akumulator o pojemności 1960 mAh (pojemność w 6s wynosi 1715 mAh), a w iPhonie 7 Plus - 2900 mAh (2750 mAh w przypadku 6s Plus). To drobne usprawnienie, jednak gigant z Cupertino zapewnia, że jego nowe produkty będą pracowały na jednym ładowaniu zauważalnie dłużej.

9 - Lepszy wyświetlacz: jasny i kolorowy

Jednym z najważniejszych elementów smartfona jest ekran. Tutaj Apple nie przygotowało żadnej niespodzianki. Ani rozdzielczość, ani wielkość paneli LCD nie wzrosły w porównaniu z iPhone'em 6 sprzed dwóch lat. Mały model 4,7-calowy pozostaje przy HD, a 5,5-calowy Plus wykorzystuje rozdzielczość Full HD. Konkurencja poszła o wiele dalej i na przykład, Galaxy S7 zastosowano znacznie ostrzejszy standard QHD. Pomimo to jakość obrazu wyświetlanego przez iPhone'y
jest wysoka. Co faktycznie zmieniło się w siódemce? Wyświetlacze mają być o 25 procent jaśniejsze od tych znanych z zeszłorocznych modeli i znacznie lepiej odwzorowywać kolory.

10 - Wreszcie głośniki stereo: jest czego posłuchać!

Eliminacja gniazda słuchawkowego to niejedyna zmiana dotycząca sfery audio. iPhone 7
ma dla użytkowników jeszcze jedną premierę: zamiast brzmienia mono rodem z poprzedniej epoki możemy słuchać muzyki z dwóch głośników stereo. Pierwszy wciąż znajduje się w swoim starym miejscu u dołu, bezpośrednio obok mikrofonu i wyjścia Lightning. Nowością jest moc głośnika usznego, który teraz przyłącza się do duetu. Pierwsze testy audio wykazały plastyczne brzmienie. Para głośników sprawuje się lepiej niż jeden.

niedziela, 18 września 2016

iPhone 7 zimą może być problematyczny w użytkowaniu

iPhone 7 ma nowy przycisk Początek i to właśnie on może być problematyczny zimą. Wymaga on dotyku skórą i nie wszystkie rękawiczki dla ekranów pojemnościowych chcą z nim działać.
Nowy przycisk Początek nie wciska się do środka. Apple zastąpiło starszy przycisk pojemnościowym, który reaguje na dotyk. Niestety, w przypadku próby "wciśnięcia" go przez materiał nic się nie stanie. To oznacza, że zimą użytkowanie iPhone'ów 7 może być co najmniej problematyczne.
Jakby tego było mało, to nowy przycisk Początek z iPhone'a 7 nie chce współpracować ze wszystkimi rękawiczkami dla ekranów pojemnościowych. Użytkownicy Twittera raportują, że tylko części z nich udało się aktywować tak przycisk. W wielu przypadkach odmawia on współpracy.
Jednak z pewnymi rękawiczkami nowy przycisk Początek działa i tak naprawdę to pewnie kwestia czasu, aż w sprzedaży pojawią się te właściwe, na opakowaniu których znajdzie się informacja o kompatybilności z iPhone'ami 7. Niestety, co za coś. Apple usunęło wciskany przycisk z racji chęci uszczelnienia iPhone'ów 7. Te są wodoodporne i spełniają założenia normy IP67.

środa, 14 września 2016

iPhone 7 w czarnym kolorze najchętniej wybierany

Obecnie trwa przedsprzedaż iPhone'ów 7 i CEO T-Mobile postanowił uchylić rąbka tajemnicy na temat tego, jaki kolor najchętniej wybierają klienci. Jest to wariant Black, czyli czarny mat.
W 2013 roku z palety kolorystycznej iPhone'ów zniknął czarny model. Pojawiła się za to gwiezdna szarość, która jednak nie wszystkim przypadła do gustu. Wraz z iPhone'ami 7 dodano aż dwie wersje kolorystyczne: czarny matowy i Jet Black (lśniący czarny), które zastąpiły gwiezdną szarość.
Zdaje się, że był to bardzo dobry ruch ze strony Apple'a, co zdaje się potwierdzać przedsprzedaż nowych telefonów firmy z Cupertino. John Legere, CEO T-Mobile na Periscope ujawnił, że osoby składające przedpremierowe zamówienia na nowe iPhone'y najchętniej wybierają właśnie czarny matowy. Przy okazji dodał, że przedsprzedaż iPhone'ów 7 jest cztery razy większa niż iPhone'ów 6 z 2014 roku!
Niestety, Apple nie zamierza pochwalić się liczbą sprzedanych w pierwszy weekend iPhone'ów 7, co czyniono przez lata. Firma doszła do wniosku, że te dane są nieprecyzyjne dla inwestorów i ci powinni spoglądać na wyniki kwartalne, a najbliższe zostaną opublikowane w październiku.
iPhone 7 i iPhone 7 Plus w Polsce pojawią się w przyszłym tygodniu. Dokładnie 23 września. Jak dobrze pamiętamy, ceny iPhone'ów nieco wzrosły w kraju i za nowe trzeba będzie zapłacić kwoty, które znajdziecie poniżej.

poniedziałek, 12 września 2016

Mniejszy iPhone w przyszłym roku raczej bez podwójnej kamery

Za nami premiera iPhone'ów 7. Tylko model Plus dostał podwójną kamerę iSight, a 4,7-calowy wariant pojedynczą. Sugeruje się, że w przyszłym roku będzie podobnie.
iPhone'y Plus zawsze były lepsze od swoich 4,7-calowych odpowiedników. Pojemniejsza bateria czy zawsze lepszy aparat (wcześniej z OIS). W tym roku Apple poszło o krok do przodu i wprowadziło w iPhonie 7 Plus podwójną kamerę iSight czyniąc go jeszcze lepszym.
Analityk firmy KGI Securities - Ming Chi Kuo, który często dostarcza nam sprawdzonych informacji z obozu Apple'a, stwierdza, że w przyszłym roku będzie podobnie. Koszt takiej podwójnej kamery szacuje się na około 30-40 dolarów i dlatego powinniśmy spodziewać się jej tylko w większym modelu telefonu. Mniejszy wariant nadal pozostanie z pojedynczą kamerą iSight. Według Kuo high-endowe iPhone'y z podwójnym aparatem będą w przyszłym roku stanowić około 30-40% wszystkich wyprodukowanych.

Mniejszy iPhone w przyszłym roku nie ma mieć podwójnego aparatu

Kuo dodaje też, że w przyszłym roku OIS powinno pojawić się także w teleobiektywie. W iPhonie 7 Plus optyczną stabilizację obrazu zastosowano wyłącznie w pierwszym, szerokokątnym obiektywie. Drugi już nie wspiera tej funkcji.
W przyszłym roku iPhone będzie świętował dziesięć lat. Spodziewamy się wtedy dużych zmian wizualnych w designie. Apple ma też sięgnąć po zakrzywione ekrany OLED. Trudno powiedzieć, czy firma z Cupertino pozostanie przy obecnym nazewnictwie (z S co dwa lata). Możliwe, że je porzuci.

piątek, 9 września 2016

Apple zwiększa ceny iPhone'ów w Europie

Niespodzianka! Apple, przy okazji premiery nowych iPhone'ów, zwiększyło ceny smartfonów z iOS. Dziwi was to? Nas jakoś niespecjalnie.
Wczoraj odbyła się konferencja Apple'a w San Francisco, w trakcie której zapowiedziano iPhone'y 7. Niestety, te w Europie nie będą dostępne w takich samych cenach, jak zeszłoroczne modele iPhone 6s i 6s Plus. Ceny iPhone'ów 7 na Starym Kontynencie zwiększono.
W przypadku krajów zachodnich ceny zwiększono o kilkadziesiąt euro. Natomiast w kraju podwyżki cen zaczynają się od 150 złotych i kończą na 300 złotych (w zależności od modelu).

iPhone 7 i iPhone 7 Plus - aktualne polskie ceny

  • iPhone 7 32 GB - 3349 złotych
  • iPhone 7 128 GB - 3879 złotych
  • iPhone 7 256 GB - 4399 złotych
  • iPhone 7 Plus 32 GB - 3949 złotych
  • iPhone 7 Plus 128 GB - 4479 złotych
  • iPhone 7 Plus 256 GB - 4999 złotych
Dla porównania, iPhone 6s 16 GB kosztował 3199 złotych, a 5,5-calowy iPhone 6s Plus dostępny był w cenie od 3699 złotych . Warto dodać, że ostatnia podwyżka cen smartfonów z iOS w Polsce miała miejsce w marcu 2015 roku. iPhone'y 7 będą dostępne w kraju już od 23 września, a więc w tydzień po debiucie na terenie pierwszych rynków.

czwartek, 8 września 2016

iPhone 7, iPhone 7 Plus i Apple Watch Series 2: Bez rewolucji, ale do przodu (relacja)

iPhone 7 może być najlepszym iPhonem w historii, a Apple Watch Series 2 przynosi kilka ważnych udogodnień. Zobaczmy, czym Apple pochwaliło się światu podczas konferencji w San Francisco.
Najważniejsze dla Apple wydarzenie roku rozpoczęło się w San Francisco o godzinie 19:00 czasu polskiego. Gości ze sceny przywitał Tim Cook, który tradycyjnie rozpoczął swe przemówienie od przedstawienia kilku mniej istotnych nowości. Pochwalił się między innymi faktem, że usługa strumieniowania muzyki Apple Music dociera już do 17 milionów subskrybentów. To nie koniec imponujących liczb - okazało się, że sumaryczna liczba pobrań aplikacji z AppStore wynosi aż 140 miliardów.

Drobnostki na początek

Szybko poznaliśmy pierwszą niewielką niespodziankę wydarzenia - na iOS pojawią się gry z Super Mario! Na konferencję przybył nawet Shigeru Miyamoto, twórca serii Super Mario i The Legend of Zelda!
Dowiedzieliśmy się więc co nieco na temat planów biznesowych Nintendo - firma rzeczywiście zamierza zachęcać potencjalnych klientów do kupna swoich konsol, przekonując ich prostszymi tytułami na urządzenia mobilne. Tytuł z Mario będzie endless runnerem, czyli produkcją, w której bohater przez cały czas porusza się automatycznie, a nasze zadanie to omijanie przeszkód. Nie zabraknie też sieciowego trybu wieloosobowego. Co ważne, w grze nie znajdziemy natomiast mikropłatności, a po jakimś czasie Super Mario Run otworzy się również na użytkowników Androida.
Apple nie słynie raczej z rozpoczynania konferencji z grubej rury - tak było także i tym razem. Po nieco przydługiej przemowie na temat edukacji dowiedzieliśmy się, iż pakiet biurowy iWork ma wspierać teraz edycję dokumentów przez wiele osób w tym samym czasie. Cóż, konkurencja choćby w postaci Google Docs ma to od lat.

Apple Watch: podsumowanie pierwszej generacji i Pokemon Go

Wreszcie nadeszły konkrety - na początku na temat nowego wcielenia inteligentnego zegarka Apple: - Zaczęliśmy sprzedawać Apple Watcha półtora roku temu, a już zmienił sposób życia wielu osób. To najwygodniejszy sposób na otrzymywanie powiadomień, pozwala też komfortowo płacić w sklepach.Dzięki niemu, ludzie stają się też zdrowsi i bardziej aktywni - mówił Tim Cook. Sukcesu rzeczywiście nie da się produktowi odmówić - Apple w ciągu półtora roku stało się drugim największym producentem zegarków na świecie, ustępując tylko Roleksowi. Inna sprawa, że tradycyjne zegarki kupuje się rzadziej. 
Przed Applem Watchem 2, otrzymaliśmy bardzo ekscytującą dla milionów zapowiedź nowej aplikacji -Pokemon Go! Tytuł, który pobrano na świecie już pół miliarda razy, trafi na niewielki ekranik smartwatcha. Cóż, firmie z Cupertino musi bardzo zależeć na markach Nintendo na swoich urządzeniach.
Pokemon Go pozwoli na zbieranie przedmiotów w Pokestopach, powiadomi o pojawiającym się w okolicy Pokemonie i poinformuje o przebytym przez nas dystansie. Dostaniemy też podsumowania naszych wypraw w poszukiwaniu stworków.

Apple Watch Series 2

Nowa wersja Apple Watcha wygląda identycznie jak zeszłoroczna, jednak tym razem Apple postanowiło skupić na funkcjach fitnessowych. Zegarek jest teraz wodoszczelny - wytrzyma nawet zanurzenie na głębokości 50 metrów!  Przedstawiciel firmy zapewniał, że nie jest to wyłącznie funkcja ochronna - Apple chce, byśmy po prostu zabierali Watcha na basen. W oprogramowaniu pojawią się funkcje śledzenia aktywności podczas pływania.  Koncern wymyślił też oryginalny pomysł na pozbywanie się wody z głośniczka - głośnik sam "wytrząchuje" wilgoć!
To nie koniec usprawnień. W środku zegarka znajdziemy nowy dwurdzeniowy procesor, o 50% szybszy od pierwszego Watcha oraz dwukrotnie mocniejszy układ graficzny. Ekran? Dwukrotnie jaśniejszy niż w starszym Watchu. Zgodnie z plotkami, urządzenie stanie się też teraz znacznie bardziej funkcjonalne za sprawą wbudowanego GPS, który ponoć łączy się z satelitami w okamgnieniu.
Podsumowując - Apple Watch Series 2 z pewnością przypadnie do gustu sportowcom, lecz nie przynosi żadnej rewolucji. Zabrakło w nim jakiejkolwiek świeżej funkcji, który mogłaby przykuć uwagę kogoś, kto do tej pory podchodził do Watcha sceptycznie.
Ceny nowego Watcha zaczynają się od 369 dolarów, czyli około 1400 złotych. Zeszłoroczny zegarek nazywany teraz Apple Watch Series 1 otrzymał dwurdzeniowy procesor swojego następcy, a jego najtańsza edycja potanieje do około 1000 złotych.

iPhone 7

- iPhone to standard, do którego porównuje się inne smartfony. Na całym świecie sprzedano już ponad miliard tych urządzeń - to zdanie wypowiedziane przez Tima Cooka zapowiadało, że zbliża się gwóźdź programu. CEO Apple opowiadał następnie o systemie iOS, a widzowie zareagowali najbardziej entuzjastycznie na konkluzję: - Najbardziej zaawansowany mobilny system operacyjny zasługuje na najbardziej zaawansowanego smartfona. Oto on - najlepszy iPhone, jakiego stworzyliśmy.
Wbrew plotkom, iPhone 7 wygląda inaczej od telefonów z serii 6! Posiada wystający aparat fotograficzny, a jego tylny panel pokrywa tafla aluminium. Urządzenie będzie dostępne w kolorach czarnym (dwie wersje wykończenia), srebrnym, złotym i różowym.
Apple całkowicie przeprojektowało przycisk Home. Nie jest teraz fizycznie wciskany tylko pojemnościowy, ale komfortową obsługę ma zapewnić mu mechanizm Haptic Feedback. Poza tym, dostęp do programowania funkcji przycisku otrzymają twórcy zewnętrznych aplikacji.
Kolejna duża zmiana to wytrzymałość - iPhone 7, jako pierwszy w historii urządzeń mobilnych Apple, jest wodoszczelny. W standardowym iPhone'ie 7 zamontowano pojedynczą kamerkę, iPhone 7 Plus otrzymał natomiast dwa aparaty.  Dodatkowa druga kamerka w iPhone'ie 7 Plus ma zapewnić dwukrotny zoom optyczny oraz pomagać w estetycznym rozmywaniu tła na zdjęciach portretowych.
W obu przypadkach, aparaty posiadają rozdzielczość 12 Mpix, przysłonę f/1.8 i duże piksele, dzięki którym mają radzić sobie dobrze w trudnych warunkach oświetleniowych. Apple jak zwykle przedstawia imponujące liczby - 60% szybszy, lampa jaśniejsza o 50%. Poza tym, iPhonem wykonamy fotografie RAW. Z przodu zastosowano aparat o rozdzielczości 7 Mpix. Apple jest wyjątkowo dumne ze swoich dokonań - prowadzący nazywał kamerkę iPhone'a 7 Plus najlepszą, jaka kiedykolwiek pojawiła się w smartfonach.
Rozdzielczość ekranów iPhone'ów pozostawiono bez zmian - 4,7-calowa siódemka wciąż cechuje się rozdzielczością 1334x750 pikseli, a 5,5-calowy Plus oferuje Full HD. Nie obyło się jednak bez ulepszeń - wyświetlacze z 3D Touch są o 25% jaśniejsze od tych znanych z iPhone'a 6S. Posiadają też szerszą paletę barw.
Sekcja audio także uległa wzbogaceniu - iPhone 7 rzeczywiście jest pod wieloma względami "pierwszym" ze swojego gatunku. Dostaliśmy w nim głośniki stereo, dwukrotnie głośniejsze od poprzedniej generacji smartfona. Tak jak się spodziewaliśmy, zniknął też port miniJack. Słuchawki podłączymy za pomocą złącza Lightning - na szczęście w pudełku z telefonem znajdzie się także przejściówka na miniJacka. Dlaczego koncern z Cupertino zdecydował się na taką zmianę? Cóż, podobno możliwości Lightning znacznie przekraczają stary standard i otwierają wiele nowych możliwości. Takie jest przynajmniej oficjalne stanowisko firmy. Cóż, szkoda tylko, że nie będziemy w stanie jednocześnie ładować telefonu i słuchać muzyki. Koncern pokazał przy okazji AirPods - bezprzewodowe słuchawki douszne dedykowane iPhone'owi.
Serce nowych iPhone'ów to nowy 4-rdzeniowy procesor Apple A10 Fusion. Dwa mocne rdzenie są o 40% szybsze od tych z iPhone'a 6S, dwa zarezerwano z kolei dla mniej wymagających zadań - mają za zadanie oszczędzać energię. Rozwiązanie bardzo dobre, lecz bawi trochę fakt, że Applemówiło o nim z taką dumą, jakbyśmy nie widzieli tego w mobilnych chipach nigdy wcześniej.  Na przesadną ekscytację wskazuje również "Fusion" w nazwie. Nie zmienia to natomiast faktu, że wydajność iPhone'a 7 pozwala ponoć na odpalanie wyjątkowo zaawansowanych graficznie gier, takich jak F1 2016, czy aplikacji, na przykład Adobe Lightroom przy edycji RAW.
Jeśli chodzi o pojemność akumulatora, Apple jak zwykle unikało konkretów. Dowiedzieliśmy się tylko, że iPhone 7 wytrzyma na jednym ładowaniu o dwie godziny dłużej użytkowania od poprzednika, a iPhone 7 Plus godzinę dłużej niż iPhone 6s Plus.
iPhone 7 w najtańszej wersji kosztuje dokładnie tyle, co jego poprzednik w dniu premiery, czyli 649 dolarów. iPhone'a 7 Plus kupimy z kolei za 769 dolarów. Cieszy fakt, że Apple zwiększyło w telefonach ilość wbudowanej pamięci  - dostępne opcje to w przypadku "siódemki" 32 GB, 128 GB oraz 256 GB. iPhone 7 pojawi się w Polsce 23 września.

Podsumowanie

iPhone 7 naprawdę może być najlepszym iPhonem w historii, mimo iż zabrakło w nim ogromnych niespodzianek. Cieszą przede wszystkim odświeżony wygląd, wodoszczelność, głośniki stereo i nowe aparaty fotograficzne. Kontrowersje wzbudzi rzecz jasna brak miniJacka, ale o tym wiedzieliśmy od dawna. Apple Watch Series 2 przynosi miłe i potrzebne usprawnienia, jednak raczej nie przekona do zegarka firmy nikogo, komu nie podobał się on wcześniej.
Reasumując, Apple dalej idzie przed siebie bez kojarzonych ze sobą przez lata wielkich innowacji. Wygląda jednak na to, że sunięcie do przodu niewielkimi kroczkami jak na razie nie szkodzi firmie. iPhone 7 okaże się hitem, a nie porażką - to pewne. Smartfon zrobił na nas bardzo pozytywne wrażenie i podczas prezentacji nie mieliśmy już poczucia, że tylko zabawnie goni konkurencję. Mamy nadzieję, iż jego możliwości zweryfikujemy niedługo w redakcyjnym teście.

piątek, 19 sierpnia 2016

iPhone 7 i 7 Plus: jednak tak mają nazywać się nowe iPhone'y

Tegoroczne iPhone'y mają być nijakie. Nie oznacza to, że nie wniosą udoskonaleń względem iPhone'ów 6s z zeszłego roku, ale zmian wizualnych za wiele nie będzie. Stąd też pojawiły się przypuszczenia, że Apple nie nazwie ich iPhone'ami 7 i zdecyduje się na inną nazwę. Wśród domniemanych pojawiały się: iPhone 6SE czy iPhone 6SS.
Macotakara, japoński blog, który często dostarcza nam sprawdzonych informacji z obozu Apple'a (ten sam, który jako pierwszy wspominał o braku minijacka) raportuje, że to nieprawda i we wrześniu ma jednak odbyć się premiera dwóch smartfonów, które trafią na sklepowe półki pod nazwami iPhone 7 i iPhone 7 Plus. Wariantu Pro nie będzie.
W tym samym raporcie czytamy o udoskonalonym aparacie, procesorze Apple A10 czy pojemnościowym przycisku Touch ID, który ma nie wciskać się do środka jak obecnie. Macotakara po raz kolejny wspomina też o braku złącza słuchawkowego minijack.
Zachowanie dotychczasowej nomenklatury z pewnością ma sens. Tym bardziej, że sprzedaż iPhone'ów spada. Klienci, którzy czekają na wrześniową premierę mogliby poczuć się nieco zmieszani, gdyby Apple trzeci rok z rzędu wprowadziło do oferty iPhone'a z "szóstką" w nazwie.
Apple jeszcze nie potwierdziło daty najbliższej konferencji, ale plotki sugerują, że odbędzie się ona 7 września. Dziewięć dni później iPhone 7 i iPhone 7 Plus mają trafić do sklepów na wybranych rynkach.

piątek, 12 sierpnia 2016

Nowego MacBooka Pro nie zobaczymy we wrześniu, ale iPhone'a 7 tak

Mark Gurman powraca z nowymi informacjami na temat nowości od Apple'a. Młodzieniec, który w przeszłości dostarczał sprawdzonych informacji, raportuje, że najbliższa konferencja Apple'a odbędzie się 7 września (środa). Pokrywałoby się to z wcześniejszymi informacjami na temat sklepowego debiutu nowych iPhone'ów, których spodziewamy się 16 września.
Raport Gurmana skupia się jednak na nowych MacBookach Pro, które też są w przygotowaniu. Niestety, najprawdopodobniej nie zobaczymy ich w trakcie wrześniowej konferencji, a później. Może w październiku.
Źródło informacji twierdzi, że nowy MacBook Pro wprowadzi największe zmiany od debiutu pierwszych modeli z ekranem Retina w 2012 roku. Obudowa ma być dosyć podobna do obecnie znanej, ale zostanie nieco odchudzona i ma mieć delikatne zakrzywienia na brzegach. Natomiastgładzik ma być nieco szerszy niż obecnie. Komputer będzie można nabyć opcjonalnie z układem GPU od AMD. Poza tym Apple rozważa wprowadzenie nowych wariantów kolorystycznych, w których dostępny jest 12-calowy MacBook.
Najważniejszą zmianą będzie jednak panel dotykowy OLED, który zastąpi górny rząd klawiszy funkcyjnych. Jest o tyle ciekawe, że Apple będzie mogło dodawać nowe funkcje poprzez aktualizacje oprogramowania. Teraz takiej opcji nie ma i dodanie nowych funkcji na klawiaturze wiąże się z wymianą sprzętu. Apple testuje też Touch ID, który umieszczony jest obok panelu OLED.
Nowy MacBook Pro wprowadzi więc bardzo dużo zmian w serii. Najwięcej od czterech lat. Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na jego premierę.

Template by:

Free Blog Templates