Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MacBook Pro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą MacBook Pro. Pokaż wszystkie posty

środa, 4 kwietnia 2018

Czy 10-letni laptop nadaje się do użytku?

Do czego w dzisiejszych czasach używamy laptopów? Ile obecnie kosztuje? Czy 10-letni MacBook jest w stanie z powodzeniem zastąpić nowego notebooka?
W czasie rozkwitu komputerów mobilnych funkcjonował umowny podział na laptopy oraz notebooki. Pierwsze z nich, znacznie większe, nie posiadały nawet własnego źródła zasilania. Z biegiem lat granica między nimi zatarła się. W chwili obecnej określenia te funkcjonują zamiennie.
  • Główną przewagą laptopów nad komputerami stacjonarnymi jest ich mobilność
  • Ze względu na niższy poziom poboru mocy zazwyczaj charakteryzują się znacznie niższą wydajnością niż sprzęt stacjonarny
  • Do czego najczęściej służą laptopy

Do czego używamy laptopów?

Z wiadomych przyczyn odpowiedź nie jest jednoznaczna. Jest ona zależna od specyfiki pracy, wieku i ogólnych oczekiwań wobec sprzętu. Dla ucznia i studenta tego typu komputer może pełnić funkcję edukacyjną oraz rozrywkową. W przypadku maszyn przeznaczonych do gier ceny bywają różne. W przypadku użytku typowo domowego - gdzie sprzęt taki służy głównie do konsumpcji treści w internecie, odtwarzania filmów i komunikacji - sytuacja może wyglądać podobnie. Inaczej będzie to wyglądać w pracy. W przypadku pracy biurowej większość komputerów spełni nasze oczekiwania. Problem pojawia się, kiedy oczekujemy większej mocy obliczeniowej. Jeżeli pracujemy stacjonarnie, sprawę rozwiązuje klasyczny PC. W przypadku pracy mobilnej jesteśmy zmuszeni inwestować w większe, wydajniejsze jednostki, niestety za tego typu sprzęt trzeba czasami słono zapłacić.

Jeśli nie wiadomo, o co chodzi, to chodzi o pieniądze

Ogromną rolę w wyborze laptopa odgrywa cena. Nie zrozumcie mnie źle - nie jestem zwolennikiem wmawiania ludziom, że wszystko, co dobre, musi być drogie. Działa to też w drugą stronę - czasami nie warto inwestować w tani sprzęt, bo właśnie jest... tani, a co za tym idzie nie jest wyposażony w wydaje podzespoły. Według mnie sprzęt, którego zakup warto rozwazyć zamyka się w czterech kategoriach urządzeń.
  1. Laptopy budżetowe - tutaj należy być wyjątkowo ostrożnym. Czasami za 1000 złotych można kupić całkiem przyzwoity komputer do pracy biurowej, ale zdaża się również trafić na zupełnie bezużyteczny sprzęt.
  2. Standardowe - przedział cenowy, w którym najczęściej szukamy komputera, czyli od 2000 do 3000 złotych. To w tej kategorii cenowej najczęściej wybieramy urządzenie.
  3. Wydajne - grupa laptopów zaprojektowanych dla wymagających użytkowników. Powstała z myślą o graczach, programistach i grafikach. Ciężko w tym przypadku jednoznacznie określić widełki cenowe, przyjmijmy umowne od 4000 zł wzwyż.
Opcjonalnie do zestawienia możemy dołączyć grupę 4 - komputery używane. Ja poszedłem o krok dalej i postanowiłem sprawdzić jak w 2018 roku sprawuje się 10 letni laptop.

Kiedyś był Pro

15-calowy MacBook Pro o którym mowa, w dniu premiery kosztował ok 9000 złotych. Obecnie jego cena waha się (w zależności od miejsca zakupu) od 800 do 1000 złotych. Jak na Apple, nie jest to kwota wygórowana, warto jednak pamiętać, że mamy do czynienia z 10-letnim sprzętem. Na potrzeby tego tekstu komputer nie był ulepszany:
  • Procesor: Intel Core 2 Duo T9400, 2x 2,53 GHz
  • Układ graficzny: GeForce 9400m 256MB + 9600 GT 512MB
  • RAM: 2x 2GB DDR3 1066 MHz
  • Pamięć: 320GB z obrotami 5400/min
W czasach swojej premiery był to wydajny komputer. Za wyświetlanie obrazu odpowiada 15-calowy ekran w proporcjach 16:10 o rozdzielczości 1440 na 900 pikseli, co w czasach popularyzacji ekranów 4K nie jest czymś szczególnym. Po kilkudniowej styczności z komputerem mam mieszane uczucia. Z jednej strony różnica w wydajności z topowymi urządzeniami 2018 roku jest gigantyczna. Z drugiej natomiast laptop nadal w pełni nadaje się do przeglądania stron internetowych oraz mniej wymagających prac biurowych. Płynna obsługa filmów 4K, wsparcie Microsoft Office (lub iWork) robią z niego nadal opłacalny zakup. Moim zdaniem, komputer tej klasy będzie lepszym rozwiązaniem niż netbook z hipermarketu za 799 złotych. Dlaczego? Ponieważ jest w nim…

...potencjał

Komputer nie należy do urządzeń ultramobilnych, co jednak ma swoje zalety.
  • Porty: W czasach miniaturyzacji oraz forsowania nowych rozwiązań kilkuletni MacBook Pro okazuje się czymś więcej niż tylko starym latopem - dysponuje całkiem sporym arsenałem złącz. Na pokładzie mamy tu m.in. Magsafe, Gigabit Ethernet, FireWire 800, USB 2.0 i Mini display port.
  • Modyfikacja: Jest to komputer, w którym bez większych problemów wymienimy baterię, dysk czy dołożymy pamięć RAM, co zresztą szczerze polecam. Wymiana dysku HDD na SSD oraz dwukrotne zwiększenie ilości pamięć operacyjnej zapewni Macbookowi drugą młodość.

Warto?

Tak, pod warunkiem, że nie oczekujecie współczesnej wydajności oraz wysokiej mobilności urządzenia. Dla wielu z Was może to być za to początek przygody z macOS, która być może nie zakończy się na tym komputerze. Oczywiście, biorąc pod uwagę cenę sprzętu, musimy liczyć się z jego ograniczeniami: maksymalnie 2-3 godziny pracy na baterii, brak oficjalnego wsparcia do aktualnych wersji systemu czy mało kompaktowe wymiary. Możliwość rozbudowy sprzętu, akceptowalna wydajność w biurze oraz duża liczba portów powinny jedna zniwelować te wady.

C21N1347 ASUS X555 X555LA X555LD X555LN 2ICP4/63/134 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
L13M4P21 L13L4P21 Lenovo Yoga 2 11 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
A41N1501 ASUS GL752VL GL752VW N552VX N752VW N752VX Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
U12C DURABOOK U12C seria Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
BTY-M6F MSI GS60 seria laptopów Official Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
L14M4P23 Lenovo Y700-17iSK Bateria pasuje do następujących modeli laptopów

czwartek, 18 maja 2017

Apple pokaże na nowe MacBooki, także modele Air i Pro?

Jeśli wierzyć plotkom, to w trakcie konferencji WWDC 2017 czeka nas również sporo nowości sprzętowych. Poza głośnikiem z Siri i nowymi iPadami, Apple zamierza podobno odświeżyć także MacBooki. Dotyczy to wszystkich modeli, a więc możemy spodziewać się nowych MacBooków z 12" ekranami oraz wersji Air i Pro.
Bloomberg raportuje, że Apple zamierza odświeżyć na WWDC 2017 własne laptopy. To dotyczy 12-calowego MacBooka, jak i MacBooków Pro, które ostatnio odświeżono jesienią. Pod uwagę brane są także nowe modele MacBooków Air, które są najtańszymi notebookami w ofercie firmy.
MacBook Pro oraz model z 12-calowym ekranem Retina dostaną procesory Intel Kaby Lake, po które sięgnęła już konkurencja. I to w zasadzie wszystko, czego powinniśmy się spodziewać. Bardziej radykalne zmiany, jak implementacja ekranów OLED, na ten moment nie są jeszcze planowane. Na to przyjdzie czas później.
Tegoroczna konferencja WWDC 2017 może więc obfitować w całkiem sporo nowości sprzętowych. Apple podobno chce na początku czerwca pochwalić się także głośnikiem z Siri oraz nowymi iPadami Pro, w tym zupełnie nowym modelem z 10,5-calowym ekranem i wąskimi ramkami.
Oczywiście, nie zmienia to faktu, że WWDC 2017 upłynie nam głównie pod znakiem nowości programowych i to im zostanie poświęcone najwięcej czasu. Apple zaprezentuje iOS 11, macOS 10.13, tvOS 11 i watchOS 4. Stabilne wersje tych aktualizacji dla wszystkich zostaną udostępnione we wrześniu.

piątek, 3 lutego 2017

Apple przygotowuje nowy procesor ARM dla komputerów Mac

Apple pracuje nad nowym procesorem, który bazuje na architekturze ARM. Prace nad chipem T310 rozpoczęły się w zeszłym roku i ma on trafić do komputerów Mac. Procesor T310 będzie współpracować z układami Intela - przejmie część zadań. Apple wierzy, że w ten sposób odciąży tryb niskiego poboru mocy.
Zeszłoroczne MacBooki Pro zadebiutowały z wbudowanym układem T1 opartym na architekturze ARM, którego zadaniem jest obsługa paska Touch Bar czy funkcji Touch ID. Apple zamierza jednak pójść o krok dalej i przygotowuje nowy procesor oparty na architekturze ARM - układ T310. Ma on trafić do komputerów Mac, ale nie zastąpi procesorów Intela.
Bloomberg raportuje, że inżynierowie Apple'a próbują odciążyć tryb niskiego poboru mocy, który nazywany jest Power Nap. Tryb drzemki pozwala synchronizować kalendarz, pocztę e-mail czy pobierać aktualizacje przy wyłączonym ekranie. Zastosowanie układu T310, nad którym prace rozpoczęto już w zeszłym roku, ma pozwolić na lepsze zaoszczędzenie energii podczas takich operacji.
Nowy procesor Apple'a ma łączyć się z magazynem danych czy elementami dla łączności bezprzewodowej w celu lepszego zarządzania energią. Nowy układ może zostać wprowadzony do MacBooków jeszcze w tym roku. Bloomberg dodaje, że niekoniecznie wraz z nowymi modelami, bo Apple nie chwali się także procesorem T1 i w rzeczywistości T310 może go zastąpić. Po prostu, na pewnym etapie produkcji starszy SoC zostanie wymieniony na nowy i odbędzie się to bez żadnego rozgłosu. Apple nie zamierza również przestać używać procesorów Intela.

wtorek, 22 listopada 2016

Touche, czyli wypróbuj Touch Bar z MacBooka Pro na dowolnym Macu

MacBook Pro otrzymał w tym roku Touch Bar, czyli dotykowy panel OLED. Komputer nie należy jednak do tanich i jeśli chcecie przed zakupem wypróbować możliwości panelu, to możecie wypróbować Touche. Jest to niewielki programik, który pozwoli wam uruchomić Touch Bar bezpośrednio na ekranie starszego komputera.
Touch Bar to najważniejsza nowość w tegorocznych MacBookach Pro. Apple wierzy, że taka funkcja się przyjmie i zmieni pracę z laptopami. Niestety, przy okazji życzy sobie za panel OLED niemałej dopłaty. W wysokości aż 1500 złotych, bo taka jest różnica w cenie pomiędzy 13,3" MacBookiem Pro z Touch Bar i bez niego (8999 vs 7499 zł).
Zapewne Touch Bar was kusi. Pytanie tylko: czy programy, których używam obecnie współpracują z tą funkcją, a jeśli tak, to co oferują? Tutaj z pomocą przychodzi Touche - niewielki program, który uruchomi Touch Bar na ekranie Maca. Wtedy można zobaczyć jego możliwości po uruchomieniu własnych programów.
Touche wymaga do działania najnowszego buildu macOS 10.12.1. Jeśli macie starszy system, to będziecie musieli pobrać stosowną aktualizację. 

piątek, 12 sierpnia 2016

Nowego MacBooka Pro nie zobaczymy we wrześniu, ale iPhone'a 7 tak

Mark Gurman powraca z nowymi informacjami na temat nowości od Apple'a. Młodzieniec, który w przeszłości dostarczał sprawdzonych informacji, raportuje, że najbliższa konferencja Apple'a odbędzie się 7 września (środa). Pokrywałoby się to z wcześniejszymi informacjami na temat sklepowego debiutu nowych iPhone'ów, których spodziewamy się 16 września.
Raport Gurmana skupia się jednak na nowych MacBookach Pro, które też są w przygotowaniu. Niestety, najprawdopodobniej nie zobaczymy ich w trakcie wrześniowej konferencji, a później. Może w październiku.
Źródło informacji twierdzi, że nowy MacBook Pro wprowadzi największe zmiany od debiutu pierwszych modeli z ekranem Retina w 2012 roku. Obudowa ma być dosyć podobna do obecnie znanej, ale zostanie nieco odchudzona i ma mieć delikatne zakrzywienia na brzegach. Natomiastgładzik ma być nieco szerszy niż obecnie. Komputer będzie można nabyć opcjonalnie z układem GPU od AMD. Poza tym Apple rozważa wprowadzenie nowych wariantów kolorystycznych, w których dostępny jest 12-calowy MacBook.
Najważniejszą zmianą będzie jednak panel dotykowy OLED, który zastąpi górny rząd klawiszy funkcyjnych. Jest o tyle ciekawe, że Apple będzie mogło dodawać nowe funkcje poprzez aktualizacje oprogramowania. Teraz takiej opcji nie ma i dodanie nowych funkcji na klawiaturze wiąże się z wymianą sprzętu. Apple testuje też Touch ID, który umieszczony jest obok panelu OLED.
Nowy MacBook Pro wprowadzi więc bardzo dużo zmian w serii. Najwięcej od czterech lat. Nie pozostaje nam nic innego, jak czekać na jego premierę.

Template by:

Free Blog Templates