Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PC. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą PC. Pokaż wszystkie posty

środa, 11 kwietnia 2018

Korzystaj ze swojego telefonu jak z komputera za pomocą klawiatury

Możecie nam wierzyć lub nie, ale ze smartfona można korzystać za pomocą klawiatury, a nawet i myszy, i w niektórych sytuacjach to może być wygodniejsze niż wpisywanie tekstu na wirtualnej klawiaturze ekranowej. Pokażemy Wam nie tylko takie scenariusze, ale również zaprezentujemy urządzenia, które pozwolą Wam cieszyć się Waszym telefonem w zupełnie inny sposób.
Uważacie, że korzystanie z telefonu za pomocą klawiatury, albo i myszy to szaleństwo? A może patrzycie z zazdrością na użytkowników telefonów Samsung Galaxy S8, S8 Edge albo Note 8, którzy mogą korzystać ze stacji dokującej DeX? Cokolwiek myślicie na ten temat - to jest możliwe, a co więcej, może być naprawdę wygodne. Wystarczy, że przeczytacie nasz tekst na ten temat.

Skoro klawiatura i mysz, to musi być też duży ekran? Niekoniecznie, ale i to da się zrobić

Po pierwsze, większość obecnie produkowanych telefonów można podłączyć do zewnętrznego wyświetlacza i są na to metody - przewodowe oraz bezprzewodowe. W przypadku tego pierwszego wariantu, możecie posłużyć się kablem USB-C - HDMI, na przykład TB HDMI 2.0V USB 3.1 typ C lub microUSB - HDMI (kosztującym dosłownie kilkanaście złotych), choć ten zadziała tylko przy wsparciu smartfona dla standardu USB-OTG. Sprawdźcie, jakie macie wejście w telefonie i czy obsługuje protokół On The Go - jeżeli tak, to jesteście na dobrej drodze do podłączenia telefonu do telewizora lub monitora.
Jeżeli już macie odpowiedni kabel, możecie podłączyć go do zewnętrznego wyświetlacza oraz do telefonu (lub tabletu). Urządzenie powinno wykryć typ dodatkowego sprzętu wyświetlającego i najpewniej dla niego dostosuje interfejs (wprowadzając tryb poziomy). Wtedy korzystanie z klawiatury i myszy może mieć sens, prawda?
Jeżeli nie chcecie korzystać z kabla, zawsze możecie wykorzystać do tego celu np. Miracast, jeżeli Wasz telewizor tę metodę obsługuje. Trzeba jednak pamiętać o tym, by zarówno telefon, jak i zewnętrzne urządzenie wyświetlające pracowały w tej samej sieci lokalnej. Pewnym problemem mogą być pewne opóźnienia, które na pewno nie będą występować w przypadku połączenia tradycyjnym kablem.

Jest zewnętrzny ekran, jest wygodnie. Co z klawiaturą?

Na dobrą sprawę smartfon lub tablet można obsługiwać nawet bez dodatkowego wyświetlacza za pomocą klawiatury oraz myszy. Załóżmy jednak, że mimo wszytko podłączyliście i monitor albo telewizor do smartfona i w ten sposób uzyskaliście "namiastkę" komputera. "Mazanie" palcem po ekranie niekoniecznie jest komfortowe. Z pomocą przyjdzie Wam klawiatura (czasami z myszką czy gładzikiem w zestawie), którą najlepiej będzie podłączyć za pomocą interfejsu Bluetooth.
Zaprezentujemy Wam teraz najlepsze naszym zdaniem klawiatury dla telefonów (oraz tabletów!) z systemem Android. Skupimy się głównie na tych, które można połączyć z urządzeniem za pomocą interfejsu Bluetooth - niektóre będą zawierać w sobie również gładziki pozwalające na korzystanie z interfejsu za pomocą kursora, który pojawi się po podłączeniu kompatybilnego urządzenia wskazującego.

RAPOO E6700 - gładzik i klawiatura w jednym

Rzadko to się zdarza, ale rzeczywiście, klawiatura chińskiego, choć bardzo dobrego i renomowanego w kręgu takich akcesoriów producenta okazała się najlepsza w naszym zestawieniu. W zestawie znajdziecie nie tylko panel klawiszy, ale również... gładzik, który funkcjonuje jako myszka. Bez problemu możecie więc w swoim smartfonie lub tablecie korzystać z dwóch sprzętów służących do wprowadzania komend. Cena może nieco odstraszać, ale uwierzcie nam, że warto zainteresować się tą propozycją. Gorąco polecamy!

Gembird KB-BT-001 - tania, ale warta uwagi

Nieco mniej wymagający użytkownicy i tacy, którzy zwyczajnie nie lubią wydawać sporych pieniędzy na akcesoria mogą śmiało zainteresować się właśnie tym produktem. W zestawie otrzymujemy całkiem zwyczajną klawiaturę, niestety bez gładzika lub dedykowanej myszki, ale urzeka ona przede wszystkim jakością wykonania, kompatybilnością z różnymi urządzeniami oraz ceną. Za ten sprzęt zapłacicie poniżej 50 złotych. Naprawdę warto.

Omega OKB003 41419 - szczególnie polecana dla posiadaczy tabletów

Ta klawiatura marki Omega jest dedykowana posiadaczom wszelkich tabletów, a można ją również podłączyć do telewizora z Android TV, smartfona oraz komputera typu PC. Akumulator wystarcza na naprawdę długi czas i doładowywanie jego zapasów nie będzie częstym obowiązkiem - z reguły wystarcza na co najmniej kilka dni ciągłej pracy. Sprzęt komunikuje się z urządzeniami mobilnymi za pomocą interfejsu Bluetooth, a jego cena wynosi około 90 złotych.

Logitech Bluetooth Multi Device Keyboard - stworzona do korzystania na wielu urządzeniach

Jeżeli chcecie korzystać z jednej klawiatury na kilku urządzeniach jednocześnie, to ta od Logitecha będzie dla Was najwygodniejsza. Klawiaturę można połączyć w tym samym momencie z do trzema różnymi urządzeniami i przełączać się między nimi za pomocą jednego naciśnięcia palcem. Będzie niesamowicie przydatna, jeżeli jednocześnie chcecie z niej korzystać na telewizorze, tablecie i na pececie.

Microsoft Designer Bluetooth Desktop - droga, ale bezkompromisowa

To najdroższe urządzenie w naszym zestawieniu. Nie bez powodu, bo nie dość, że mamy do czynienia z topowym sprzętem od Microsoftu, to jeszcze łączy się on z innymi urządzeniami zupełnie bezprzewodowo, działa na baterii niezwykle długo i oferuje świetną jakość wykonania. Skorzystamy z niej i na pececie i na telewizorze, tablecie, smartfonie... wszędzie tam, gdzie jest obecny interfejs Bluetooth. Byłaby to najlepsza propozycja gdyby nie fakt, że jest to niesamowicie drogi sprzęt.

Teraz już wiecie, jak korzystać z myszki i klawiatury na urządzeniu z Androidem

Jeżeli interesuje Was pełna uniwersalność, klawiatura od RAPOO zaspokoi Wasze oczekiwania. Dla mniej wymagających przeznaczony jest sprzęt od Gembird - mimo wszystko również będziecie zadowoleni. Klawiatura Omega przyda się szczególnie właścicielom tabletów, a ta od Logitecha wszystkim tym, którzy w ramach tylko jednej klawiatury chcą korzystać z kilku urządzeń jednocześnie. Propozycja od Microsoftu to już produkt klasy premium - brak kompromisów kompensuje bardzo wysoka cena.

4GVGH DELL XPS 15 9550 4GVGH 1P6KD Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
L14D2P31 Lenovo Tab 2 X30F X30M A10-70F Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
235W PW116 R224M H235P-00 Dell Optiplex 760 780 SFF Zasilacze do laptopów
A32N1331 ASUS 450 E451 E551 PU450 PU451 PU550 PU551 PRO450 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
H250AD-00 7GC81 HY6D2 Dell Optiplex 390 790 990 3010 Desktop Zasilacze do laptopów
BL-T10 LG GPAD G PAD 8.3 BL-T10 VK810 V500 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów

poniedziałek, 28 sierpnia 2017

Jak cicho i skutecznie chłodzić komputer

Chłodzenie w wypadku komputerów stacjonarnych to coś, o czym trudno zapomnieć – często komputer po włączeniu hałasuje jak helikopter. Wiatrak jest jednak potrzebny – zapewnienie odpowiedniej temperatury jest niezbędne. Przeczytajmy, jak chłodzić cicho i skutecznie.
Przy zakupie komputera zwracamy dużą uwagę na procesor, płytę główną, pamięć czy kartę graficzną. Istotne znaczenie ma dla nas również zasilacz i dysk twardy. Wybieramy odpowiedni monitor, tanie, ale fajne klawiaturę i mysz. Nie zwracamy natomiast uwagi na tak ważne elementy, jak odpowiednie chłodzenie i przepływ powietrza w obudowie. Tymczasem mają one duże znaczenie dla funkcjonowania komputera i bardzo wpływają na temperatury podzespołów. Odpowiednio wentylowana obudowa może obniżyć temperaturę wszystkich komponentów nawet o kilka stopni,  a to już istotna różnica. Jeżeli zaniedbamy chłodzenie i wentylatory na CPU nie będą poprawnie odprowadzać gorącego powietrza, istnieje ryzyko przegrzania procesora, a co za tym idzie, jego uszkodzenia lub ciągłych restartów. Dlatego warto dokupić dodatkowe wentylatory albo nawet wymienić te fabrycznie zamontowane w obudowie.

Rodzaje wtyczek a możliwości wentylatorów

Gdy kupujemy obudowę, bardzo często ma ona już zamontowany jeden lub dwa wentylatory, które spełniają podstawowe założenia wentylowania wnętrza. Zwykle są to podstawowe jednostki, które ani nie są wybitne pod względem wydajności, ani specjalnie ciche.
Wentylatory możemy podzielić na kilka typów ze względu na typ podłączenia. Jest kilka rodzajów wtyczek, które oferują konkretne właściwości. Są to wtyczki 2-, 3- i 4-pinowe, montowane bezpośrednio do płyty głównej.
Wtyczka 2-pinowa ma podstawową funkcjonalność. Wentylator działa często ze stałą prędkością, a jego kontrolowanie możliwe jest wyłącznie manualnie za pomocą specjalnego oprogramowania. To wymaga jednak zaawansowanej wiedzy, dlatego zwykle użytkownicy poprzestają na tym, że taka jednostka po prostu… działa.
Wtyczka 3-pinowa pozwala na monitorowanie obrotów wentylatora, w skrajnym przypadku oznacza to informacje o zaprzestaniu działania lub uszkodzeniu. Takie dane podaje płyta główna i programy do diagnostyki PC. Często oprogramowanie do płyt głównych udostępnia specjalne informacje o działaniu wentylatorów
Wtyczka 4-pinowa, poza wszystkimi funkcjonalnościami wymienionymi powyżej, zawiera regulator obrotów (PWM) obsługiwany przez płytę główną. Dzięki temu płyta sama dostosowuje działanie wentylatora do aktualnego obciążenia. W przypadku znacznie zwiększonej temperatury wentylator będzie pracować szybciej, dając więcej powietrza. Wentylatory z wtyczką 4-pinową są najlepszym wyborem - oferują wydajność dopasowaną do aktualnej sytuacji.

Temperatury komponentów PC

W poniższej ramce znajdują się temperatury karty graficznej, procesora i dysku SSD na złączu M.2. Zostały one zmierzone przy wyłączonym obiegu powietrza wewnątrz obudowy, a także z aktywnymi dwoma lub czterema wentylatorami. Sprawdzono, o ile stopni Celsjusza można obniżyć temperaturę, jeżeli obudowa jest właściwie wentylowana.

Budowa wentylatora: jak wygląda i z czego się składa

Wentylator składa się z plastikowej obudowy, mechanizmu sterującego i zasilającego, łożyska i łopatek. Największe znaczenie dla potencjalnego nabywcy mają te dwa ostatnie elementy. Łożysko dobrej jakości reguluje głośność pracy i działanie wentylatora, a budowa łopatek ma wpływ na przepływ powietrza i wydajność.

Jakie są rodzaje łożysk 

Głównym zadaniem łożyska jest przytrzymanie osi, do której przymocowane są łopatki wentylatora, i jednocześnie umożliwianie ich ruchu obrotowego. Rozróżniamy dwa typy łożysk:
Kulkowe - składające się ze specjalnych kulek, przytrzymywane przez zaprojektowany w tym celu koszyk. Opinają go dwa pierścienie (wewnętrzny i zewnętrzny), które mogą się swobodnie obracać. Takie rozwiązanie jest bardzo trwałe, a wentylatory wyposażone w łożyska kulkowe świetnie sprawdzą się podczas pracy zarówno w pionie, jak i w poziomie. Niestety, takie rozwiązanie generuje duży hałas, a wentylator ma większą tendencję do wpadania w wibracje (które nie dość, że są głośne, to obniżają wydajność jednostki). Żywotność takiego mechanizmu szacuje się na mniej więcej 63 tysiące godzin.
Ślizgowe - składa się z trzpienia, ślizgającego się bezpośrednio na panewce (nie ma między nimi żadnych pierścieni). Konieczne jest wykorzystanie albo poduszki powietrznej, albo smaru (często stosuje się film olejowy). Takie rozwiązanie jest cichsze, ma mniejsze wibracje, ale słabo sprawdza się podczas pracy w poziomie i ma niższą trwałość niż łożysko kulkowe. Takie wentylatory są też zwykle droższe, a ich żywotność szacuje się na mniej więcej 40 tysięcy godzin.

Znaczenie łopatek i wielkości wentylatora

Wentylatory różnią się, poza wielkością i budową, także liczbą i rodzajem łopatek. Te, które mają ich mało, zazwyczaj potrzebują dużo wyższych obrotów, by zagwarantować optymalny przepływ powietrza, a przez to są głoś­ne. Szybciej też zużywa się ich łożysko.
Dlatego podstawowym parametrem, na który powinniśmy zwracać uwagę przy wyborze wentylatora, jest liczba łopatek - im więcej, tym teoretycznie lepiej. Wybierajmy te, które mają ich więcej niż 11 (chociaż, jak zobaczymy dalej, są modele, które dysponują siedmioma łopatkami, a mają świetne parametry). Wentylatory o prostych łopatkach będą głośniejsze pod obciążeniem. W wypadku łopatek istotne znaczenie ma też ich kąt nachylenia, wielkość i budowa. Nachylenie pod kątem i zakrzywienie gwarantuje większy przepływ powietrza i mniej hałasu.
Ogromne znaczenie ma także wielkość wentylatora. Teoretycznie, im większy, tym lepszy, cichszy i bardziej wydajny. Wentylatory dzielimy na 80 mm, 90 mm, 100 mm, 120 mm, 140 mm i 200 mm. To są najpopularniejsze wielkości.
Do kontrolowania przepływu powietrza w obudowie warto zamontować trzy wentylatory 140-milimetrowe. Zapewniają one optymalną równowagę pomiędzy kulturą pracy, wydajnością i trwałością, bo mogą pracować wolniej, a co za tym idzie, oszczędzać łożysko.
Wentylatory 80- i 90-milimetrowe są zazwyczaj przeznaczone do kart graficznych. Ich wydajność zależna jest także od samej budowy chłodzenia - liczby rurek cieplnych (tak zwanych heat pipe'ów) i radiatora.
Większe jednostki, jak 120 mm i 140 mm, służą do schładzania CPU, zasilaczy, chłodnic i kontrolowania przepływu powietrza w obudowie. Wentylatory 200 mm stosuje się zwykle tylko przy wciąganiu do obudowy zimnego powietrza. Takie wielkości są jednak zarezerwowane wyłącznie dla największych obudów full tower.

Jak właściwie zamontować wentylatory w obudowie

Przede wszystkim niezbędne w obudowie są przynajmniej dwa wentylatory. Jeden z przodu, do wciągania chłodnego powietrza, i jeden z tyłu, do wyciągania gorącego powietrza. Komputer Świat poleca jednostki o wielkości 140 mm.
Optymalnie byłoby dołożyć na przód i na tylną, górną część obudowy jeszcze po jednym wentylatorze. Zwróćmy uwagę na ich właściwy montaż. Wentylatory wtłaczające powietrze do środka powinny być zamontowane tyłem do wnętrza obudowy.
Kiedy stosujemy na procesorze duże chłodzenie, które wyposażone jest w dwa wentylatory 120-milimetrowe, dobrze byłoby zamontować 140-milimetrowy wentylator na tyle obudowy, by usprawnić wyciąganie gorącego powietrza z chłodzenia procesora. To zagwarantuje nam o kilka stopni niższe temperatury jednostki i pozwoli na bardziej komfortową pracę lub na wyższe podkręcenie.
Duże znaczenie ma dobór wentylatorów do chłodnicy, na przykład pod budowę chłodzenia wodnego. Tam największe znaczenie ma nie tyle liczba łopatek czy wielkość wentylatora, ile przepływ powietrza, które taki wentylator jest w stanie przepchnąć (określane miarą CFM), jego głębokość i generowane ciśnienie.

Jaki wentylator wybrać

Wybór wentylatora nie jest łatwy - modeli na rynku jest mnóstwo. Często okazuje się, że o jakości decydują niuanse, a czasem nie warto dopłacać do modeli droższych, bo tańsze oferują praktycznie to samo. Oto najlepsze modele w dwóch najpopularniejszych kategoriach - 120 mm i 140 mm. Wszystkie te modele są świetnym wyborem.
  • Fractal Design Venturi HF-14 140-milimetrowy model wyposażony w hydrodynamiczne łożysko ślizgowe o przepływie powietrza wynoszącym aż 200,8 m3/h (118,2 CFM) i prędkości maksymalnej 1200 obr./min. Charakteryzuje się głośnością na poziomie 26,5 dBA, czyli jest słyszalny jedynie z bardzo bliskiej odleg­łości. Niestety, ma złącze 3-pinowe, co sprawia, że płyta główna nie kontroluje samodzielnie jego prędkości obrotowej, ale możemy ją ustawić ręcznie. To jeden z najlepszych wentylatorów w swojej klasie o przewidywanej żywotności dochodzącej do 150 tysięcy godzin.
  • Fractal Venturi HF-12 Drugi model Fractal Design w tym zestawieniu -120-milimetrowy - wyposażony jest w hydrodynamiczne łożysko ślizgowe o przepływie powietrza wynoszącym 141,7 m3/h (83,4 CFM) i prędkości maksymalnej 1400 obr./min. Również ma, niestety, złącze 3-pinowe. Jego głośność przy maksymalnych obrotach wynosi 25,3 dBA. To jeden z najlepszych wyborów w tej cenie - poniżej 100 złotych. Występuje też wersja z kontrolerem PWM, ale charakteryzuje się ona mniejszym przepływem powietrza.
  • BeQuiet Silent Wings 3 To wentylatory przeznaczone dla entuzjastów ciszy. Produkowane w wersji zarówno 120-, jak i 140-milimetrowej. Podczas maksymalnych obrotów, według producenta, osiągają głośność na poziomie tylko 15,5 dBA, co sprawia, że są niesłyszalne w zamkniętej obudowie. Wykorzystują złącze 4-pinowe, więc płyta główna jest w stanie samodzielnie dostosować właściwy poziom obrotów - do 1000 na minutę. Przepływ powietrza 101,9 m3/h (59,5 CFM) i hydrodynamiczne łożysko ślizgowe gwarantują wydajną i trwałą pracę. Jak widać, ten model ma o połowę mniejszy przepływ powietrza od Venturi HF-14, ale jest od niego aż o 10 dBA cichszy.
  • NB-eLoop B14-PS Wentylator mało znanej firmy, ale ładny i bardzo polecany. Charakteryzuje się przepływem powietrza 142,6 m3/h, rozkręca się do 1200 obr./min i wyposażony jest w 4-pinową wtyczkę zasilającą. Przy maksymalnych obrotach osiąga głośność na poziomie 24 dBA. Te wentylatory mają aż 6 lat gwarancji producenta i wykorzystują łożysko śliz­gowe. Są dostępne na rynku w wersji 140- i 120-milimetrowej. Mają zaledwie sześć łopatek, ale ogromnych, o dużej powierzchni, co pozwala im na sprawną i cichą pracę. To jedne z najchętniej wybieranych wentylatorów do wszelkich prac moddingowych.

Template by:

Free Blog Templates