Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iPhone 7 Plus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą iPhone 7 Plus. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 września 2016

iPhone 7 zimą może być problematyczny w użytkowaniu

iPhone 7 ma nowy przycisk Początek i to właśnie on może być problematyczny zimą. Wymaga on dotyku skórą i nie wszystkie rękawiczki dla ekranów pojemnościowych chcą z nim działać.
Nowy przycisk Początek nie wciska się do środka. Apple zastąpiło starszy przycisk pojemnościowym, który reaguje na dotyk. Niestety, w przypadku próby "wciśnięcia" go przez materiał nic się nie stanie. To oznacza, że zimą użytkowanie iPhone'ów 7 może być co najmniej problematyczne.
Jakby tego było mało, to nowy przycisk Początek z iPhone'a 7 nie chce współpracować ze wszystkimi rękawiczkami dla ekranów pojemnościowych. Użytkownicy Twittera raportują, że tylko części z nich udało się aktywować tak przycisk. W wielu przypadkach odmawia on współpracy.
Jednak z pewnymi rękawiczkami nowy przycisk Początek działa i tak naprawdę to pewnie kwestia czasu, aż w sprzedaży pojawią się te właściwe, na opakowaniu których znajdzie się informacja o kompatybilności z iPhone'ami 7. Niestety, co za coś. Apple usunęło wciskany przycisk z racji chęci uszczelnienia iPhone'ów 7. Te są wodoodporne i spełniają założenia normy IP67.

środa, 14 września 2016

iPhone 7 w czarnym kolorze najchętniej wybierany

Obecnie trwa przedsprzedaż iPhone'ów 7 i CEO T-Mobile postanowił uchylić rąbka tajemnicy na temat tego, jaki kolor najchętniej wybierają klienci. Jest to wariant Black, czyli czarny mat.
W 2013 roku z palety kolorystycznej iPhone'ów zniknął czarny model. Pojawiła się za to gwiezdna szarość, która jednak nie wszystkim przypadła do gustu. Wraz z iPhone'ami 7 dodano aż dwie wersje kolorystyczne: czarny matowy i Jet Black (lśniący czarny), które zastąpiły gwiezdną szarość.
Zdaje się, że był to bardzo dobry ruch ze strony Apple'a, co zdaje się potwierdzać przedsprzedaż nowych telefonów firmy z Cupertino. John Legere, CEO T-Mobile na Periscope ujawnił, że osoby składające przedpremierowe zamówienia na nowe iPhone'y najchętniej wybierają właśnie czarny matowy. Przy okazji dodał, że przedsprzedaż iPhone'ów 7 jest cztery razy większa niż iPhone'ów 6 z 2014 roku!
Niestety, Apple nie zamierza pochwalić się liczbą sprzedanych w pierwszy weekend iPhone'ów 7, co czyniono przez lata. Firma doszła do wniosku, że te dane są nieprecyzyjne dla inwestorów i ci powinni spoglądać na wyniki kwartalne, a najbliższe zostaną opublikowane w październiku.
iPhone 7 i iPhone 7 Plus w Polsce pojawią się w przyszłym tygodniu. Dokładnie 23 września. Jak dobrze pamiętamy, ceny iPhone'ów nieco wzrosły w kraju i za nowe trzeba będzie zapłacić kwoty, które znajdziecie poniżej.

poniedziałek, 12 września 2016

Mniejszy iPhone w przyszłym roku raczej bez podwójnej kamery

Za nami premiera iPhone'ów 7. Tylko model Plus dostał podwójną kamerę iSight, a 4,7-calowy wariant pojedynczą. Sugeruje się, że w przyszłym roku będzie podobnie.
iPhone'y Plus zawsze były lepsze od swoich 4,7-calowych odpowiedników. Pojemniejsza bateria czy zawsze lepszy aparat (wcześniej z OIS). W tym roku Apple poszło o krok do przodu i wprowadziło w iPhonie 7 Plus podwójną kamerę iSight czyniąc go jeszcze lepszym.
Analityk firmy KGI Securities - Ming Chi Kuo, który często dostarcza nam sprawdzonych informacji z obozu Apple'a, stwierdza, że w przyszłym roku będzie podobnie. Koszt takiej podwójnej kamery szacuje się na około 30-40 dolarów i dlatego powinniśmy spodziewać się jej tylko w większym modelu telefonu. Mniejszy wariant nadal pozostanie z pojedynczą kamerą iSight. Według Kuo high-endowe iPhone'y z podwójnym aparatem będą w przyszłym roku stanowić około 30-40% wszystkich wyprodukowanych.

Mniejszy iPhone w przyszłym roku nie ma mieć podwójnego aparatu

Kuo dodaje też, że w przyszłym roku OIS powinno pojawić się także w teleobiektywie. W iPhonie 7 Plus optyczną stabilizację obrazu zastosowano wyłącznie w pierwszym, szerokokątnym obiektywie. Drugi już nie wspiera tej funkcji.
W przyszłym roku iPhone będzie świętował dziesięć lat. Spodziewamy się wtedy dużych zmian wizualnych w designie. Apple ma też sięgnąć po zakrzywione ekrany OLED. Trudno powiedzieć, czy firma z Cupertino pozostanie przy obecnym nazewnictwie (z S co dwa lata). Możliwe, że je porzuci.

piątek, 9 września 2016

Apple zwiększa ceny iPhone'ów w Europie

Niespodzianka! Apple, przy okazji premiery nowych iPhone'ów, zwiększyło ceny smartfonów z iOS. Dziwi was to? Nas jakoś niespecjalnie.
Wczoraj odbyła się konferencja Apple'a w San Francisco, w trakcie której zapowiedziano iPhone'y 7. Niestety, te w Europie nie będą dostępne w takich samych cenach, jak zeszłoroczne modele iPhone 6s i 6s Plus. Ceny iPhone'ów 7 na Starym Kontynencie zwiększono.
W przypadku krajów zachodnich ceny zwiększono o kilkadziesiąt euro. Natomiast w kraju podwyżki cen zaczynają się od 150 złotych i kończą na 300 złotych (w zależności od modelu).

iPhone 7 i iPhone 7 Plus - aktualne polskie ceny

  • iPhone 7 32 GB - 3349 złotych
  • iPhone 7 128 GB - 3879 złotych
  • iPhone 7 256 GB - 4399 złotych
  • iPhone 7 Plus 32 GB - 3949 złotych
  • iPhone 7 Plus 128 GB - 4479 złotych
  • iPhone 7 Plus 256 GB - 4999 złotych
Dla porównania, iPhone 6s 16 GB kosztował 3199 złotych, a 5,5-calowy iPhone 6s Plus dostępny był w cenie od 3699 złotych . Warto dodać, że ostatnia podwyżka cen smartfonów z iOS w Polsce miała miejsce w marcu 2015 roku. iPhone'y 7 będą dostępne w kraju już od 23 września, a więc w tydzień po debiucie na terenie pierwszych rynków.

czwartek, 8 września 2016

iPhone 7, iPhone 7 Plus i Apple Watch Series 2: Bez rewolucji, ale do przodu (relacja)

iPhone 7 może być najlepszym iPhonem w historii, a Apple Watch Series 2 przynosi kilka ważnych udogodnień. Zobaczmy, czym Apple pochwaliło się światu podczas konferencji w San Francisco.
Najważniejsze dla Apple wydarzenie roku rozpoczęło się w San Francisco o godzinie 19:00 czasu polskiego. Gości ze sceny przywitał Tim Cook, który tradycyjnie rozpoczął swe przemówienie od przedstawienia kilku mniej istotnych nowości. Pochwalił się między innymi faktem, że usługa strumieniowania muzyki Apple Music dociera już do 17 milionów subskrybentów. To nie koniec imponujących liczb - okazało się, że sumaryczna liczba pobrań aplikacji z AppStore wynosi aż 140 miliardów.

Drobnostki na początek

Szybko poznaliśmy pierwszą niewielką niespodziankę wydarzenia - na iOS pojawią się gry z Super Mario! Na konferencję przybył nawet Shigeru Miyamoto, twórca serii Super Mario i The Legend of Zelda!
Dowiedzieliśmy się więc co nieco na temat planów biznesowych Nintendo - firma rzeczywiście zamierza zachęcać potencjalnych klientów do kupna swoich konsol, przekonując ich prostszymi tytułami na urządzenia mobilne. Tytuł z Mario będzie endless runnerem, czyli produkcją, w której bohater przez cały czas porusza się automatycznie, a nasze zadanie to omijanie przeszkód. Nie zabraknie też sieciowego trybu wieloosobowego. Co ważne, w grze nie znajdziemy natomiast mikropłatności, a po jakimś czasie Super Mario Run otworzy się również na użytkowników Androida.
Apple nie słynie raczej z rozpoczynania konferencji z grubej rury - tak było także i tym razem. Po nieco przydługiej przemowie na temat edukacji dowiedzieliśmy się, iż pakiet biurowy iWork ma wspierać teraz edycję dokumentów przez wiele osób w tym samym czasie. Cóż, konkurencja choćby w postaci Google Docs ma to od lat.

Apple Watch: podsumowanie pierwszej generacji i Pokemon Go

Wreszcie nadeszły konkrety - na początku na temat nowego wcielenia inteligentnego zegarka Apple: - Zaczęliśmy sprzedawać Apple Watcha półtora roku temu, a już zmienił sposób życia wielu osób. To najwygodniejszy sposób na otrzymywanie powiadomień, pozwala też komfortowo płacić w sklepach.Dzięki niemu, ludzie stają się też zdrowsi i bardziej aktywni - mówił Tim Cook. Sukcesu rzeczywiście nie da się produktowi odmówić - Apple w ciągu półtora roku stało się drugim największym producentem zegarków na świecie, ustępując tylko Roleksowi. Inna sprawa, że tradycyjne zegarki kupuje się rzadziej. 
Przed Applem Watchem 2, otrzymaliśmy bardzo ekscytującą dla milionów zapowiedź nowej aplikacji -Pokemon Go! Tytuł, który pobrano na świecie już pół miliarda razy, trafi na niewielki ekranik smartwatcha. Cóż, firmie z Cupertino musi bardzo zależeć na markach Nintendo na swoich urządzeniach.
Pokemon Go pozwoli na zbieranie przedmiotów w Pokestopach, powiadomi o pojawiającym się w okolicy Pokemonie i poinformuje o przebytym przez nas dystansie. Dostaniemy też podsumowania naszych wypraw w poszukiwaniu stworków.

Apple Watch Series 2

Nowa wersja Apple Watcha wygląda identycznie jak zeszłoroczna, jednak tym razem Apple postanowiło skupić na funkcjach fitnessowych. Zegarek jest teraz wodoszczelny - wytrzyma nawet zanurzenie na głębokości 50 metrów!  Przedstawiciel firmy zapewniał, że nie jest to wyłącznie funkcja ochronna - Apple chce, byśmy po prostu zabierali Watcha na basen. W oprogramowaniu pojawią się funkcje śledzenia aktywności podczas pływania.  Koncern wymyślił też oryginalny pomysł na pozbywanie się wody z głośniczka - głośnik sam "wytrząchuje" wilgoć!
To nie koniec usprawnień. W środku zegarka znajdziemy nowy dwurdzeniowy procesor, o 50% szybszy od pierwszego Watcha oraz dwukrotnie mocniejszy układ graficzny. Ekran? Dwukrotnie jaśniejszy niż w starszym Watchu. Zgodnie z plotkami, urządzenie stanie się też teraz znacznie bardziej funkcjonalne za sprawą wbudowanego GPS, który ponoć łączy się z satelitami w okamgnieniu.
Podsumowując - Apple Watch Series 2 z pewnością przypadnie do gustu sportowcom, lecz nie przynosi żadnej rewolucji. Zabrakło w nim jakiejkolwiek świeżej funkcji, który mogłaby przykuć uwagę kogoś, kto do tej pory podchodził do Watcha sceptycznie.
Ceny nowego Watcha zaczynają się od 369 dolarów, czyli około 1400 złotych. Zeszłoroczny zegarek nazywany teraz Apple Watch Series 1 otrzymał dwurdzeniowy procesor swojego następcy, a jego najtańsza edycja potanieje do około 1000 złotych.

iPhone 7

- iPhone to standard, do którego porównuje się inne smartfony. Na całym świecie sprzedano już ponad miliard tych urządzeń - to zdanie wypowiedziane przez Tima Cooka zapowiadało, że zbliża się gwóźdź programu. CEO Apple opowiadał następnie o systemie iOS, a widzowie zareagowali najbardziej entuzjastycznie na konkluzję: - Najbardziej zaawansowany mobilny system operacyjny zasługuje na najbardziej zaawansowanego smartfona. Oto on - najlepszy iPhone, jakiego stworzyliśmy.
Wbrew plotkom, iPhone 7 wygląda inaczej od telefonów z serii 6! Posiada wystający aparat fotograficzny, a jego tylny panel pokrywa tafla aluminium. Urządzenie będzie dostępne w kolorach czarnym (dwie wersje wykończenia), srebrnym, złotym i różowym.
Apple całkowicie przeprojektowało przycisk Home. Nie jest teraz fizycznie wciskany tylko pojemnościowy, ale komfortową obsługę ma zapewnić mu mechanizm Haptic Feedback. Poza tym, dostęp do programowania funkcji przycisku otrzymają twórcy zewnętrznych aplikacji.
Kolejna duża zmiana to wytrzymałość - iPhone 7, jako pierwszy w historii urządzeń mobilnych Apple, jest wodoszczelny. W standardowym iPhone'ie 7 zamontowano pojedynczą kamerkę, iPhone 7 Plus otrzymał natomiast dwa aparaty.  Dodatkowa druga kamerka w iPhone'ie 7 Plus ma zapewnić dwukrotny zoom optyczny oraz pomagać w estetycznym rozmywaniu tła na zdjęciach portretowych.
W obu przypadkach, aparaty posiadają rozdzielczość 12 Mpix, przysłonę f/1.8 i duże piksele, dzięki którym mają radzić sobie dobrze w trudnych warunkach oświetleniowych. Apple jak zwykle przedstawia imponujące liczby - 60% szybszy, lampa jaśniejsza o 50%. Poza tym, iPhonem wykonamy fotografie RAW. Z przodu zastosowano aparat o rozdzielczości 7 Mpix. Apple jest wyjątkowo dumne ze swoich dokonań - prowadzący nazywał kamerkę iPhone'a 7 Plus najlepszą, jaka kiedykolwiek pojawiła się w smartfonach.
Rozdzielczość ekranów iPhone'ów pozostawiono bez zmian - 4,7-calowa siódemka wciąż cechuje się rozdzielczością 1334x750 pikseli, a 5,5-calowy Plus oferuje Full HD. Nie obyło się jednak bez ulepszeń - wyświetlacze z 3D Touch są o 25% jaśniejsze od tych znanych z iPhone'a 6S. Posiadają też szerszą paletę barw.
Sekcja audio także uległa wzbogaceniu - iPhone 7 rzeczywiście jest pod wieloma względami "pierwszym" ze swojego gatunku. Dostaliśmy w nim głośniki stereo, dwukrotnie głośniejsze od poprzedniej generacji smartfona. Tak jak się spodziewaliśmy, zniknął też port miniJack. Słuchawki podłączymy za pomocą złącza Lightning - na szczęście w pudełku z telefonem znajdzie się także przejściówka na miniJacka. Dlaczego koncern z Cupertino zdecydował się na taką zmianę? Cóż, podobno możliwości Lightning znacznie przekraczają stary standard i otwierają wiele nowych możliwości. Takie jest przynajmniej oficjalne stanowisko firmy. Cóż, szkoda tylko, że nie będziemy w stanie jednocześnie ładować telefonu i słuchać muzyki. Koncern pokazał przy okazji AirPods - bezprzewodowe słuchawki douszne dedykowane iPhone'owi.
Serce nowych iPhone'ów to nowy 4-rdzeniowy procesor Apple A10 Fusion. Dwa mocne rdzenie są o 40% szybsze od tych z iPhone'a 6S, dwa zarezerwano z kolei dla mniej wymagających zadań - mają za zadanie oszczędzać energię. Rozwiązanie bardzo dobre, lecz bawi trochę fakt, że Applemówiło o nim z taką dumą, jakbyśmy nie widzieli tego w mobilnych chipach nigdy wcześniej.  Na przesadną ekscytację wskazuje również "Fusion" w nazwie. Nie zmienia to natomiast faktu, że wydajność iPhone'a 7 pozwala ponoć na odpalanie wyjątkowo zaawansowanych graficznie gier, takich jak F1 2016, czy aplikacji, na przykład Adobe Lightroom przy edycji RAW.
Jeśli chodzi o pojemność akumulatora, Apple jak zwykle unikało konkretów. Dowiedzieliśmy się tylko, że iPhone 7 wytrzyma na jednym ładowaniu o dwie godziny dłużej użytkowania od poprzednika, a iPhone 7 Plus godzinę dłużej niż iPhone 6s Plus.
iPhone 7 w najtańszej wersji kosztuje dokładnie tyle, co jego poprzednik w dniu premiery, czyli 649 dolarów. iPhone'a 7 Plus kupimy z kolei za 769 dolarów. Cieszy fakt, że Apple zwiększyło w telefonach ilość wbudowanej pamięci  - dostępne opcje to w przypadku "siódemki" 32 GB, 128 GB oraz 256 GB. iPhone 7 pojawi się w Polsce 23 września.

Podsumowanie

iPhone 7 naprawdę może być najlepszym iPhonem w historii, mimo iż zabrakło w nim ogromnych niespodzianek. Cieszą przede wszystkim odświeżony wygląd, wodoszczelność, głośniki stereo i nowe aparaty fotograficzne. Kontrowersje wzbudzi rzecz jasna brak miniJacka, ale o tym wiedzieliśmy od dawna. Apple Watch Series 2 przynosi miłe i potrzebne usprawnienia, jednak raczej nie przekona do zegarka firmy nikogo, komu nie podobał się on wcześniej.
Reasumując, Apple dalej idzie przed siebie bez kojarzonych ze sobą przez lata wielkich innowacji. Wygląda jednak na to, że sunięcie do przodu niewielkimi kroczkami jak na razie nie szkodzi firmie. iPhone 7 okaże się hitem, a nie porażką - to pewne. Smartfon zrobił na nas bardzo pozytywne wrażenie i podczas prezentacji nie mieliśmy już poczucia, że tylko zabawnie goni konkurencję. Mamy nadzieję, iż jego możliwości zweryfikujemy niedługo w redakcyjnym teście.

piątek, 19 sierpnia 2016

iPhone 7 i 7 Plus: jednak tak mają nazywać się nowe iPhone'y

Tegoroczne iPhone'y mają być nijakie. Nie oznacza to, że nie wniosą udoskonaleń względem iPhone'ów 6s z zeszłego roku, ale zmian wizualnych za wiele nie będzie. Stąd też pojawiły się przypuszczenia, że Apple nie nazwie ich iPhone'ami 7 i zdecyduje się na inną nazwę. Wśród domniemanych pojawiały się: iPhone 6SE czy iPhone 6SS.
Macotakara, japoński blog, który często dostarcza nam sprawdzonych informacji z obozu Apple'a (ten sam, który jako pierwszy wspominał o braku minijacka) raportuje, że to nieprawda i we wrześniu ma jednak odbyć się premiera dwóch smartfonów, które trafią na sklepowe półki pod nazwami iPhone 7 i iPhone 7 Plus. Wariantu Pro nie będzie.
W tym samym raporcie czytamy o udoskonalonym aparacie, procesorze Apple A10 czy pojemnościowym przycisku Touch ID, który ma nie wciskać się do środka jak obecnie. Macotakara po raz kolejny wspomina też o braku złącza słuchawkowego minijack.
Zachowanie dotychczasowej nomenklatury z pewnością ma sens. Tym bardziej, że sprzedaż iPhone'ów spada. Klienci, którzy czekają na wrześniową premierę mogliby poczuć się nieco zmieszani, gdyby Apple trzeci rok z rzędu wprowadziło do oferty iPhone'a z "szóstką" w nazwie.
Apple jeszcze nie potwierdziło daty najbliższej konferencji, ale plotki sugerują, że odbędzie się ona 7 września. Dziewięć dni później iPhone 7 i iPhone 7 Plus mają trafić do sklepów na wybranych rynkach.

Template by:

Free Blog Templates