Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Huawei P20 Pro. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Huawei P20 Pro. Pokaż wszystkie posty

środa, 17 października 2018

Huawei Mate 20 Pro – nowy wymiar flagowca

Firma Huawei coraz śmielej poczyna sobie na rynku smartfonów klasy premium. Stylistyczne i jakościowe zmiany wprowadzone w modelu Huawei P20 Pro zatrząsły rynkiem flagowców, tymczasem teraz, z Huawei Mate 20 Pro Chińczycy posunęli się jeszcze o krok dalej. Mieliśmy okazję sprawdzić ten model jeszcze przed premierą i oto nasze pierwsze wrażenia na temat najnowszego Mate’a.
Zaprezentowany w zeszłym roku Huawei P20 Pro, w porównaniu do starszych modeli Huawei P9 i P10 okazał się smartfonem o całkowicie zmienionej stylistyce, wreszcie wyposażonym w ekran OLED, w stereofoniczny system audio oraz w aparat z logo Leica, który na nowo zdefiniował mobilną jakość zdjęć, szczególnie tych nocnych. Wciąż nie był to telefon bez wad, jednak sprawił, że konkurencja wyraźnie poczuła na swoich plecach oddech firmy Huawei. Chińczycy nie osiedli na laurach i dziś w Londynie zaprezentowali swój najnowszy telefon klasy premium – Mate 20 Pro. Wraz z nim ujrzeliśmy także klasyczną, nieco uboższą edycję tego smartfonu o nazwie Mate 20, przeznaczonego dla graczy Mate'a 20 X z 7-calowym ekranem oraz najnowszy smartwatch Huawei Watch GT. Najważniejszym produktem w tym zestawieniu jest oczywiście flagowy Mate 20 Pro. Oto, co o nim sądzimy.

Huawei Mate 20 Pro – jeśli ktoś mówi, że mu się nie podoba, to zapewne kłamie

Pierwszą rzeczą, która przemawia na korzyść nowego Mate’a 20 Pro jest jego wygląd i solidność konstrukcji. Wiele osób uzna zapewne, że już gdzieś widziało podobny, zagięty na bokach ekran OLED. Wszelkie te skojarzenia nie ujmują jednak nic a nic elegancji nowego Mate’a.
Podobnie jak przód, również szkło tylnego panelu jest zagięte na bokach. Do tego, w opisywanej edycji niebieskiej zostało ono dość nietypowo wykończone. Pod powierzchnią szkła znajduje się drobny prążkowany wzór, a na jego wierzchu wyczuć można bardzo drobne prążki, które zmniejszają uczucie śliskości, poprawiają pewność chwytu i nieco redukują widoczność odcisków palców. Smartfon dobrze leży w dłoni, a przynajmniej jak na tak duże i masywne urządzenie (ekran 6,3 cala, 158 x 73 x 9,4 milimetra, 189 gramów).
Obie tafle szkła Corning Gorilla Glass łączy metalowa, wypolerowana i świetnie spasowana rama. Prawie nie można wyczuć linii połączenia obu materiałów. Obudowa Mate 20 Pro jest oczywiście pyło- i wodoszczelna (IP68).
Na prawym boku smartfonu producent ulokował przyciski włącznika (czerwony) i regulacji głośności (w kolorze obudowy). Na dole obudowy znajdziemy zaś port USB typu C oraz szufladkę dla dwóch kart Nano SIM. Smartfon pozornie nie ma gniazda dla karty pamięci, ale tylko pozornie. Firma Huawei lansuje bowiem nowy rozmiar karty pamięci (NM, Nano Memory) - identyczny gabarytowo, jak karta Nano SIM. Moduły takie mają trafić do sklepów razem z Mate 20 Pro i mogą być stosowane zamiennie z jedną z kart SIM. Tylko, czy przy wbudowanych 128 GB pamięci flash rzeczywiście są jeszcze w Mate 20 Pro potrzebne?
Nowy smartfon Huawei nie ma gniazda słuchawkowego, ale na górze jego obudowy wciąż ujrzymy diodę IR.

Huawei Mate 20 Pro – gdzie jest teraz ten czytnik linii papilarnych?

Po konstrukcyjnych testach przeprowadzonych na smartfonach Mate RS oraz Honor 10 można było się tego spodziewać - Mate 20 Pro ma czytnik linii papilarnych umiejscowiony pod powierzchnią ekranu. Pierwsze próby jego obsługi pokazują, że nie pracuje on równie szybko, jak klasyczne skanery pojemnościowe tego producenta i do odblokowania smartfon wymaga przytrzymania palca na ekranie przez około 0,7-1 sekundy. Czuć więc wyraźnie różnicę na minus względem P20 Pro, ale jeszcze nie dyskomfort. Pewność pracy czytnika jest jednak dobra.
Nieco zawiedzione nowym skanerem mogą być osoby wykorzystujące go dotychczas do sterowania pracą systemu operacyjnego - nowy typ tego nie umożliwia. Zastępczo Huawei proponuje nam jednak sterowanie za pomocą gestów wykonywanych po ekranie lub korzystanie z pływającego, wirtualnego pola sterującego. Co ciekawe, w ustawieniach sterowania systemu operacyjnego nie ma standardowej belki z Androida 9, pod kontrolą którego pracuje Mate 20 Pro.

Huawei P20 Pro – ekran z klasą i wreszcie QHD+

Dotychczasowe flagowce firmy Huawei, poza lekko wirtualnym i horrendalnie drogim, zeszłorocznym Mate RS Porsche Design, wykorzystywały ekrany o rozdzielczości Full HD+. Nieco odstawały więc od konkurencji. Sytuacji nie poprawiało nawet zastosowanie w modelach Mate 10 Pro i P20 Pro paneli AMOLED. Od dziś, flagowce Huawei wkraczają już jednak szeroko w świat ekranów QHD. Mate 20 Pro wykorzystuje 6,3-calowy ekran AMOLED QHD+ (3120 x 1440 pikseli) z notchem o proporcjach 2,16:1.
Zastosowany panel prezentuje się bardzo dobrze. Jest kontrastowy, wyświetla żywe kolory i zapewnia dobra czytelność na zewnątrz. Oczywiście na zagięciach widać lekkie przebarwienie bieli, ale efekt ten przestaje być istotny, gdy wyświetlamy zdjęcie lub inny bardziej złożony obraz.
Pomiary w redakcyjnym laboratorium pokazały, iż zastosowany panel AMOLED podczas pracy w trybie Wyraziste wyświetla kolory, których zakres zgodny jest z wymogami kinowej przestrzeni barwowej DCI-P3. W trybie Normalne przestrzeń barwna ograniczana jest zaś do wymagań standardu sRGB.
Maksymalna jasność panelu wynosi 484 cd/m2, a idealna czerń sprawia, że kontrast obrazu dąży do nieskończoności. Podczas pracy w trybie Wyrazistedomyślna temperatura barwowa bieli jest jednak nazbyt chłodna (7807 K), a w trybie Normalne – bardziej neutralna (7081 K). W obu trybach możemy jednak także wybrać cieplejszą temperaturę bieli, co sprawi, że będzie ona odpowiednio wynosiła 6637 K oraz 6142 K.

Huawei Mate 20 Pro – kwadracik na pleckach, czyli mamy tu potrójny aparat

Huawei Mate 20 Pro nie jest pierwszym smartfonem Huawei z trzyobiektywową cyfrówką. Taką miał oczywiście wcześniej P20 Pro. O co więc tyle szumu? Tym razem zmieniła się bowiem koncepcja samego aparatu. W P20 Pro mieliśmy tak naprawdę do czynienia z obiektywem standardowym i teleobiektywem, które wspomagane były przez dodatkowy moduł monochromatyczny. To między innymi jego zasługą były tak cenione w P20 Pro zdjęcia nocne.
W Mate 20 Pro pozostały trzy oczka oraz logo cenionej w fotograficznym świecie firmy Leica, ale zamiast modułu monochromatycznego mamy tym razem tak wyczekiwany moduł szerokokątny. Reasumując, główny aparat smartfonu Mate 20 Pro składa się z: modułu standardowego o rozdzielczości 40 megapikseli (ekwiwalent ogniskowej 27 milimetrów, f/1.8, OIS, PDAF+laser), modułu szerokokątnego o rozdzielczości 20 megapikseli (ekwiwalent ogniskowej 16 milimetrów, f/2.2, PDAF+laser) oraz modułu tele 3x o rozdzielczości 8 megapikseli (ekwiwalent ogniskowej 80 milimetrów, f/2.4, OIS, PDAF+laser). Fotografując modułem tele 3x w trybie automatycznym uzyskamy jednak zdjęcia o rozdzielczości 10 megapikseli. Oryginalne 8 megapikseli dostępne będzie dopiero po wejściu w ustawienie Pro interfejsu aparatu. W trybie tele nie działa także błysk lampy LED - możemy ją jedynie włączyć na stałe lub wyłączyć.
Nowy aparat Huawei Mate 20 Pro jest więc bardziej uniwersalny niż ten z P20 Pro - wreszcie pozwala na wygodne fotografowanie szerokich planów (krajobrazy, architektura) oraz w mniejszych pomieszczeniach.
Przykładowe zdjęcia z aktywną funkcją wirtualnego efektu bokeh. Mate 20 Pro radzi sobie w tym zakresie nieźle z wyodrębnieniem z tła nawet bardzo skomplikowanych obiektów:
Za pomocą głównego aparatu Mate 20 Pro zapiszemy również filmy 4K z płynnością 30 klatek na sekundę (h.264 lub h.265) oraz sekwencje slow motion HD z płynnością 960 klatek na sekundę. W wypadku filmów 4K zauważyć można dziwne, falujące zniekształcenie na samym brzegu kadru, które nie pojawia się już podczas filmowania w rozdzielczości Full HD.
Przednia kamera o rozdzielczości 24 megapikseli rejestruje zaś wideo o rozdzielczości FullHD+ (2160 x 1080 pikseli).

Huawei Mate 20 Pro – 7 nanometrów flagowej wydajności

Sercem konstrukcji Mate 20 Pro jest nowy, flagowy chipset HiSilicon Kirin 980, który wykonano w procesie technologicznym 7 nm. We wnętrzu 980-ki pracuje ośmiordzeniowy procesor (2x Cortex A76 2,6 GHz + 2x Cortex-A76 1,9 GHz + 4x Cortex A55 1,8 GHz), diesięciordzeniowy układ graficzny Mali-G76 oraz dwurdzeniowy układ NPU (wspierający przetwarzanie zadań z zakresu sztucznej inteligencji).
Testowy smartfon miał ponadto 6 GB pamięci operacyjnej oraz 128 GB szybkiej pamięci dla danych (LPDDR4X). W Mate 20 Pro znajdziemy szybki model LTE lategodii 21. (1,4 Gbps/200 Mbps), dwuzakresową kartę Wi-Fi 801.11 ac, Bluetooth 5.0, NFC, odbiornik GPS/GLONASS/Galileo/BeiDou.
Pierwsze testy wydajności pokazały, że nowy chipset Huawei uzyskał 227201 punktów w teście AnTuTu Benchmark,  7623 punktów w teście PCMark (Work 2.0), 9812 punktów w aplikacji Geekbench 4 (wydajność wielowątkowa) oraz 3547 punktów w teście 3DMark Sling Shot Extreme.  
Nowy Kirin 980 uzyskał o 10 procent lepszy od Samsunga Galaxy S9 plus wynik w teście wielowątkowym Geekbench 4, natomiast w teście GPU przeprowadzonego w aplikacji 3DMark wypadł słabiej o 7 procent od flagowca Samsunga. W teście ogólnej wydajności Mate 20 Pro rządzi, z wynikiem 7623 punktów jest o 47 procent szybszy niż Samsung S9 plus (5164 punkty) i o 24 procent wydajniejszy od poprzednika – Mate 10 Pro.
Chipset smartfonu sprawia wrażenie dość dobrze odpornego na efekt throttlingu (spadku wydajności pod silnym obciążeniem). W naszych testach, po około 10 minutach pracy wynosił on bowiem jedynie około 6 procent względem wydajności startowej. Jest to zaś bardzo dobry rezultat.

Huawei Mate 20 Pro – pojemny akumulator i nareszcie ładowanie indukcyjne

Producent umieścił w obudowie pojemne ogniwo 4200 mAh. Wraz z Mate 20 Pro pojawiła się też jeszcze większa szybkość ładowania akumulatora - dołączona ładowarka sieciowa ma bowiem wydajność prądową aż 40 W. Najwiekszą nowością w modelu Mate 20 Pro jest jednak nieobecna do tej pory w smartfonach Huawei (poza wspomnianym już wcześniej Mate RS Porsche Design) funkcja ładowania bezprzewodowego. Huawei obiecuje, że smartfon wspiera szybkie (15 watów, własne Huawei) oraz standardowe (QI) bezprzewodowe ładowanie akumulatora. Co ciekawe, włączając funkcję o nazwie Bezprzewodowe ładowanie zwrotnezamienimy naszego Mate 20 Pro w ładowarkę bezprzewodową Qi i w razie potrzeby będziemy mogli podzielić się energią z innym urządzeniem wspierającym tę funkcję, na przykład słuchawkami.

Huawei Mate 20 Pro - sekcja audio... na tak i na nie

W Mate 20 Pro zabrakło gniazda słuchawkowego. W zestawie otrzymujemy zaś średniej jakości słuchawki douszne USB i podobnej jakości przejściówkę USB-minijack. Ten aspekt sekcji audio wygląda więc podobnie, jak w wypadku modelu P20 Pro. Tym co wyróżnia tor audio smartfonu na plus są zaś wbudowane głośniki stereo. Co ciekawe, nie grają one aż tak efektywnie, jak w modelu P20 Pro, ale zapewniają za to dźwięk znacznie mniej agresywny, a więc przyjemniejszy dla ucha. Oczywiście z Huawei Mate 20 Pro sparujemy również słuchawki bezprzewodowe, także te zgodne ze standardem kodowania aptX HD.

Huawei Mate 20 Pro - podsumowanie

Elegancka, solidna i wodoszczelna konstrukcja z ciekawie wykończonym szklanym tyłem. Czytelny ekran AMOLED o rozdzielczości QHD+. Czytnik linii papilarnych ukryty pod powierzchnią ekranu. Uniwersalny, trzymodułowy aparat główny. Płynna praca systemu Android 9 (nakładka EMUI 9.0). Wysoka wydajność zastosowanego chipsetu. Pojemny akumulator z funkcją szybkiego ładowania przewodowego i bezprzewodowego. To wszystko są niewątpliwe zalety nowego flagowca firmy Huawei i powody, dla których model ten dostaje od naszej redakcji wyróżnienie Komputer Świat poleca.
Do słabszych aspektów Mate 20 Pro zaliczyć jednak trzeba brak wyjścia słuchawkowego, brak standardowego gniazda dla karty pamięci, a także wyprane z kolorów i zbyt zaszumione zdjęcia nocne wykonywane z lampą błyskową. Wszystkie one nie są jednak w stanie przyćmić atrakcyjności nowego flagowca Huawei, który z pewnością stanie się poważnym rynkowym graczem w segmencie smartfonów klasy premium.
Nowe smartfony Huawei Mate 20 i Mate 20 Pro będą dostępne w Polsce w przedsprzedaży od 16 października od 16:00 do 4 listopada lub wyczerpania zapasów. Cena Mate 20 to 2999 zł, a Mate 20 Pro – 4299 zł. Przy zakupie Mate 20 Pro klienci otrzymają bezprzewodową ładowarkę 15 W i kartę pamięci NM 128 GB, a wybierając Mate 20 – opaskę ze słuchawką Huawei TalkBand B3 lite. Mate 20 i Mate 20 Pro dostępne będą w trzech kolorach: czarnym, niebieskim i Twilight.

357F9 Dell Inspiron 15 7559 7000 INS15PD-1548R Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
L15S4A01 L15L4A01 L15M4A01 Lenovo V4400 Ideapad 100- 15IBD Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
NC140BW1-2S1P Lenovo IdeaPad 100S 0813002 80R9 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
L14M4P23 Lenovo Y700-17iSK Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
 R15B 8750 R15D 8750 Twinhead Durabook R15D R15B S15 seria Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
AA-PA3N40W AA-PA3NS40/US AD-4019SL PA-1400-24 Samsung 40W Slim Power ATIV Book 9 Plus,Lite seria Zasilacze do laptopów

środa, 14 marca 2018

Huawei P20, P20 Pro i P20 Lite na renderach. Jest też przedsprzedaż modelu Lite i polska cena

Huawei P20, P20 Pro i P20 Lite to trzy nowe smartfony, których premiery spodziewamy się dokładnie 27 marca. Niestety, producent nie dochował ich w tajemnicy. Wszystkie trzy modele są w ogniu przecieków i mamy mnóstwo nowych renderów. Co ciekawe, została również uruchomiona polska przedsprzedaż Huawei P20 Lite.
Huawei P20, Pro 20 i P20 Lite mogliśmy już oglądać na renderach Onleaks. Teraz nowe grafiki prezentujące te smartfony opublikował Roland Quandt z Winfuture.de, który kilka tygodni temu dopuścił się podobnego przecieku w przypadku smartfonów Galaxy S9 i S9+ . Zanim jednak przejdziemy do renderów, to warto wiedzieć, że trwa już polska przedsprzedaż następcy Huawei P10 Lite.
Huawei P20 Lite, jeszcze przed oficjalną zapowiedzią, został dostrzeżony w polskich sklepach. Można w nich zamawiać telefon w cenie 1599 złotych. Dostępne są trzy kolory obudowy, które możecie obejrzeć w poniższej galerii. Sklepy opublikowały także niemal kompletną specyfikację techniczną telefonu. Zapowiada się całkiem ciekawy średniak, ale minusem jest to, że ponownie znajdziemy tu procesor HiSilicon Kirin 659. Producent mógłby pokusić się w końcu o jakiś nowy układ SoC. Z informacji opublikowanych w sklepach wynika, że realizacja zamówień złożonych w przedsprzedaży rozpocznie się dopiero pod koniec kwietnia. Możliwe jednak, że to bezpieczne założenie, a w rzeczywistości zamówienia będą wysyłane wcześniej.
Huawei P20 Pro to nadchodzący flagowiec. Z wcześniejszych renderów wiemy już, że ma potrójny aparat fotograficzny. Kamera ma pozwolić na robienie zdjęć w jakości do 40 MP! Aparat przygotowano we współpracy z niemiecką firma Leica. Jest też nowy, bardzo ciekawy kolor obudowy o nazwie Lila. Obejrzyjcie go na poniższych renderach.
Huawei P20 nie ma potrójnego aparatu fotograficznego. Ma też mniejszy ekran i mniej pojemny akumulator od modelu Pro. Mimo to, zapowiada się także na ciekawego smartfona. Jego rendery możecie obejrzeć niżej.
Huawei pokaże smartfony z serii P20 już 27 marca. Wtedy odbędzie się konferencja w Paryżu. Niedługo po niej ruszy pewnie oficjalna przedsprzedaż. To sprawi, że ceny modeli P10  czy Mate 10 Pro spadną jeszcze bardziej.

Huawei P20 Lite - dane techniczne

  • 5,84-calowy ekran TFT LCD o rozdzielczości Full HD+ (1080 x 2280 pikseli)
  • 8-rdzeniowy procesor HiSilicon Kirin 659
  • 4 GB pamięci operacyjnej RAM
  • 64 GB miejsca na dane
  • czytnik kart pamięci microSD o pojemności do 256 GB
  • kamerka 16 Mpix do wideorozmów i selfie
  • aparat fotograficzny 16 Mpix + 2 Mpix z diodą LED
  • bateria o pojemności 3000 mAh
  • Wi-Fi b/g/n, Bluetooth 4.2, GPS
  • modem LTE
  • dual SIM
  • czytnik linii papilarnych
  • złącze USB
  • 148,6 × 71,2 × 7,4 mm
  • 145 gramów
  • Android 8.0 Oreo z EMUI 8.0

Huawei P20 - dane techniczne

  • 5,7″ ekran TFT LCD o rozdzielczości Full HD+ (1080 x 2280 pikseli)
  • 8-rdzeniowy procesor HiSilicon Kirin 970 z GPU Mali G72
  • 6 GB pamięci operacyjnej RAM typu LPDDR4
  • 64 lub 128 GB miejsca na dane
  • czytnik kart pamięci microSD o pojemności do 400 GB
  • kamerka do wideorozmów i selfie
  • podwójny aparat fotograficzny (brak szczegółów)
  • bateria o pojemności 3400 mAh
  • Wi-Fi 802.11ac
  • Bluetooth 5.0
  • GPS
  • NFC
  • modem LTE kat. 18
  • dual SIM
  • czytnik linii papilarnych
  • złącze USB C
  • 149 × 71,3 × 7,5 mm
  • Android 8.1 Oreo z EMUI 8.1

Huawei P20 Pro - dane techniczne

  • 6,01″ ekran TFT LCD o rozdzielczości Full HD+ (1080 x 2280 pikseli)
  • 8-rdzeniowy procesor HiSilicon Kirin 970 z GPU Mali G72
  • 6 GB pamięci operacyjnej RAM typu LPDDR4
  • 64 lub 128 GB miejsca na dane
  • czytnik kart pamięci microSD o pojemności do 400 GB
  • kamerka do wideorozmów i selfie
  • potrójny aparat fotograficzny (jeden z sensorów 18 Mpix)
  • bateria o pojemności 4000 mAh
  • Wi-Fi 802.11ac
  • Bluetooth 5.0
  • GPS
  • NFC
  • modem LTE kat. 18
  • dual SIM
  • czytnik linii papilarnych
  • USB C
  • 155,3 x 74,2 x 7,7 mm
  • Android 8.1 Oreo z EMUI 8.1
BTY-M6F MSI GS60 seria laptopów Official Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
611481-001 613762-001 HP CFH0240EWWB 6000 Pro/8000 Elite SFF Zasilacze do laptopów
P21GU9 Microsoft Surface Pro 1 2 II Table LG Chem Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
PK03XL HSTNN-DB6S 6789116-005 HP Spectre Pro X360 Spectre 13 Bateria pasuje do następujących modeli laptopów
FR610 New Dell 280W SFF Unit Fits F235E-00 L235P-01 H235P-00 H235E-00 Zasilacze do laptopów
C31N1411 Asus U305F seria Bateria pasuje do następujących modeli laptopów

Template by:

Free Blog Templates